Ekologiczne murale zmieniają szkolne ściany w Stroszku i Stolarzowicach

FOT. UM Bytom
Na ścianie szkoły w Stroszku zamiast szarego tynku pojawiła się dziewczyna z dmuchawcem, a to dopiero pierwszy obraz z większej historii. W Bytomiu szkolne elewacje zamieniają się w nośnik ekologicznego przekazu, który ma mówić o energii odnawialnej prostym, kolorowym językiem. Drugi mural ma wkrótce pojawić się w Stolarzowicach, więc na dwóch osiedlach zaczyna się układać wspólna opowieść o mieście, naturze i zmianie. Za tym projektem stoją unijne pieniądze, konkursy i tysiące oddanych głosów.
- Dziewczyna z dmuchawcem już patrzy ze ściany SP nr 37
- Stolarzowice dostaną obraz o wspólnej trosce o planetę
- Za kolorami stoją unijne pieniądze i tysiące oddanych głosów
Dziewczyna z dmuchawcem już patrzy ze ściany SP nr 37
Na budynku Szkoły Podstawowej nr 37 przy ul. Tysiąclecia 7 w Stroszku mural jest już gotowy. Projekt „Oddech miasta” autorstwa Dawida Celka przedstawia dziewczynę z dmuchawcem i właśnie ten motyw ma łapać oddech między betonem a zielenią. W warstwie wizualnej jest lekki i pełen koloru, ale pod spodem niesie prosty przekaz o czystszym mieście i o tym, że stare przyzwyczajenia można zastąpić nowymi rozwiązaniami.
Sam autor nie jest przypadkową postacią w świecie murali. Ukończył Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej, po studiach pracował jako architekt w Berlinie, a od dekady zajmuje się projektowaniem i realizacją murali w Polsce i Niemczech. Jego praca zebrała 1021 głosów, co pokazuje, że pomysł nie został narzucony z góry, tylko wybrany po stronie mieszkańców i odbiorców, którzy chcieli zobaczyć właśnie taki obraz na szkolnej ścianie.
Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia, zwraca uwagę, że to nie jest zwykła dekoracja elewacji.
„Murale ekologiczne są bardzo dobrą formą edukacji pokazującą, jak odnawialne źródła energii odgrywają w naszym codziennym życiu coraz większą rolę” – podkreśla Michał Bieda.
To ważne także dlatego, że dzieci i rodzice mijają tę ścianę codziennie. Mural nie trafia do galerii, tylko zostaje w drodze do szkoły, na spacerze i w zwykłym miejskim rytmie.
Stolarzowice dostaną obraz o wspólnej trosce o planetę
Druga część projektu powstanie na ścianie Szkoły Podstawowej nr 43 przy ul. Suchogórskiej w Stolarzowicach. Tu autorką będzie Klaudia Rusin z Radzionkowa, a przygotowany przez nią mural nosi tytuł „Razem dla zielonej planety”. W przeciwieństwie do bardziej symbolicznego obrazu ze Stroszka, ten projekt mocno opiera się na codzienności – pokazuje ludzi różnych pokoleń, którzy wspólnie sadzą drzewa, spacerują i wybierają rower zamiast samochodu.
W tle pojawiają się panele słoneczne i wiatraki, czyli motywy, które mają przypominać, że odnawialna energia nie jest odległym hasłem z prezentacji, ale częścią miejskiego krajobrazu, który może się zmieniać krok po kroku. Są też zwierzęta, drzewa i kwiaty, więc całość nie wpada w szkolny dydaktyzm, tylko próbuje zbudować spokojny obraz współistnienia człowieka i natury.
Klaudia Rusin ukończyła Liceum Plastyczne w Tarnowskich Górach , pracuje jako graficzka komputerowa w branży marketingowej, a w wolnym czasie maluje obrazy i angażuje się w projekty artystyczne. Jej mural zebrał 2129 głosów, czyli jeszcze więcej niż projekt ze Stroszka. To pokazuje, że w konkursowym wyborze mocno wybrzmiała potrzeba obrazu, który nie tylko zdobi, ale też opowiada o wspólnej odpowiedzialności za otoczenie.
Za kolorami stoją unijne pieniądze i tysiące oddanych głosów
Oba murale są częścią kampanii edukacyjnej związanej z projektami unijnymi dotyczącymi „Rozwoju energetyki rozproszonej opartej o odnawialne źródła energii”. Miasto nie ograniczyło się do wyboru gotowego wzoru – najpierw zebrało prace, potem wyłoniło te, które trafiły pod głosowanie. Dzięki temu finalny efekt jest nie tylko artystyczny, ale też mocno osadzony w miejskiej decyzji.
Najważniejsze liczby z obu konkursów wyglądają tak:
- wpłynęły łącznie 55 prac,
- w pierwszym konkursie zgłoszono 40 projektów, w drugim 15,
- do głosowania wybrano po 3 murale w każdym konkursie,
- na wszystkie sześć projektów oddano 6737 głosów,
- na wykonanie murali przeznaczono prawie 67 tys. zł,
- całość zostanie sfinansowana ze środków unijnych.
Realizację powierzono firmie Koloart Dominik Rutkowski z Będzina , wyłonionej w postępowaniu o zamówienie publiczne. To zespół z doświadczeniem w muralach, graffiti i technice airbrush, który ma już na koncie m.in. prace dla Uniwersytetu Szczecińskiego, Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz kilka dużych realizacji w innych miastach.
W tle tych dwóch szkolnych ścian jest jeszcze jeden praktyczny wymiar. Projekty unijne, z których sfinansowano murale, pozwalają mieszkańcom zabudowy jednorodzinnej w Bytomiu i Radzionkowie sięgać po rozwiązania związane z energią odnawialną – od paneli fotowoltaicznych po powietrzne pompy ciepła, magazyny energii i systemy zarządzania energią. Dzięki temu szkolne obrazy nie są wyłącznie ozdobą, ale częścią większej miejskiej zmiany, która zaczyna się od koloru, a kończy na konkretnej technologii.
na podstawie: UM Bytom.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Bytomskie wielkanocne pisanki znów zwróciły na siebie uwagę na Śląsku

Młodzi hokeiści w Bytomiu już pokazali, kto chce sięgnąć po złoto

Bytomskie mażoretki wróciły z Kuźni Raciborskiej z kompletem awansów

Islandia, która pęka od środka. BCKino szykuje czwartkowy seans

Ekologiczne murale zmieniają szkolne ściany w Stroszku i Stolarzowicach

Bytomskie ringi przeszły do historii po rekordowych mistrzostwach Śląska

Na lodowisku w Bytomiu dzieci i piruety mają własne godziny

Bytom znów dołącza do świątecznego stołu dla tych, którzy nie chcą być sami

Świetlik i herb Bytomia - biblioteczna lekcja, która wciągnęła uczniów

W Bytomiu geodezja znów okazała się pasją, a nie szkolnym obowiązkiem

Wiersze w Bytomiu zabrzmiały głośniej niż codzienność - biblioteka świętowała poezję

Jak długo wytrzymuje folia PPF i kiedy trzeba ją wymienić?

W Bytomiu zagrają bez spiny - BECEK otwiera Pokój Gier 🎲

