Fałszywy arkusz miał otworzyć drogę do prawa jazdy - skończyło się zatrzymaniem

1 min czytania
Fałszywy arkusz miał otworzyć drogę do prawa jazdy - skończyło się zatrzymaniem

W bytomskim magistracie policjanci zatrzymali 51-letniego obywatela Ukrainy, gdy podczas formalności wyszło na jaw, że do wydziału komunikacji przyniósł sfałszowany dokument. Mężczyzna chciał uzyskać prawo jazdy, ale zamiast dokumentu uprawniającego do jazdy trafił pod nadzór funkcjonariuszy Komisariatu II w Bytomiu. Za taki czyn grozi mu do 5 lat więzienia.

Jak wynika z ustaleń policjantów z bytomskiej “dwójki”, zgłoszenie do urzędu miejskiego miało zakończyć się wydaniem prawa jazdy. Zamiast tego okazało się, że przedstawiony arkusz przebiegu egzaminu został podrobiony.

Funkcjonariusze przypominają o treści kodeksu karnego:

“kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa”

To jeden z tych przypadków, w których jedna fałszywa kartka potrafi zamknąć drogę do celu i od razu otworzyć dużo poważniejszy problem karny.

na podstawie: KMP Bytom.

Autor: krystian