Polonia zatrzymała lidera i wyszarpała punkt w starciu z Wisłą

Polonia zatrzymała lidera i wyszarpała punkt w starciu z Wisłą

FOT. Urząd Miejski w Bytomiu

Na stadionie w Bytomiu długo pachniało niespodzianką, a potem zrobiło się gorąco. Polonia stanęła naprzeciw lidera Betclic 1. Ligi i nie zeszła z boiska pokonana, choć przez chwilę wydawało się, że zwycięstwo może być na wyciągnięcie ręki. Mecz z Wisłą Kraków miał napięcie, tempo i momenty, które potrafią podnieść trybuny z miejsc.

  • Bytomianie pierwsi znaleźli drogę do siatki
  • Wisła odpowiedziała szybko, ale Polonia nie pękła

Bytomianie pierwsi znaleźli drogę do siatki

W 28. kolejce Betclic 1. Ligi BS Polonia Bytom zremisowała z Wisłą Kraków 1:1, a wynik długo trzymał w napięciu kibiców obu stron. Przez większą część spotkania bramki nie padały, ale po przerwie to nie lider tabeli, tylko bytomianie otworzyli wynik.

W 60. minucie na listę strzelców wpisał się Oliwier Kwiatkowski i na stadionie zrobiło się naprawdę głośno. Polonia dostała wtedy coś więcej niż tylko prowadzenie – złapała rytm i zaczęła grać z większą pewnością, jak drużyna, która wyczuła, że z faworytem da się tego dnia powalczyć o pełną pulę.

Wisła odpowiedziała szybko, ale Polonia nie pękła

Radość miejscowych nie trwała jednak długo. Osiem minut później Wisła doprowadziła do wyrównania po trafieniu Marko Bozicia, a mecz znów wrócił na cienką linię między odwagą a ostrożnością. W takich momentach lider tabeli zwykle potrafi docisnąć, ale Polonia nie dała się zepchnąć do roli biernego obserwatora.

Spotkanie zakończyło się podziałem punktów, który dla bytomian ma swoją wagę. Remis z drużyną prowadzącą w tabeli to sygnał, że Polonia potrafi rywalizować z najmocniejszymi bez kompleksów, a 2002 kibiców obecnych na trybunach zobaczyło mecz, który nie rozmył się w ligowej rutynie.

Betclic 1. Liga – 28. kolejka
Polonia Bytom – Wisła Kraków 1:1
Bramki: 1:0 Oliwier Kwiatkowski 60’, 1:1 Marko Bozić 67’

Mecz prowadził Piotr Rzucidło z Warszawy . W barwach Polonii żółtą kartkę zobaczył Andrzejczak, a po stronie Wisły Nikaj. Bytomianie wyszli z tego starcia z jednym punktem, ale też z dowodem, że lider nie przyjeżdża do Bytomia po łatwy wieczór.

na podstawie: UM Bytom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bytomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.