Bytom pokazuje swoje przemysłowe dziedzictwo. Z ruin wyrastają nowe funkcje

Bytom pokazuje swoje przemysłowe dziedzictwo. Z ruin wyrastają nowe funkcje

FOT. Urząd Miejski Bytom

W Bytomiu dawne zakłady nie zniknęły całkiem z mapy miasta – wiele z nich wciąż stoi i przypomina o czasach, gdy przemysł wyznaczał tu rytm życia. Podczas dwóch kolejnych spotkań w Rozbarku historyk Tomasz Sanecki pokaże, jak z kopalń, hut i elektrowni zostały nie tylko ślady, ale też miejsca, które dostały drugie życie. To opowieść o mieście, które nie odcina się od swojej przeszłości, tylko próbuje ją uporządkować i oswoić.

  • Dawne zakłady wracają w opowieści o mieście
  • EC Szombierki i inne miejsca, które zmieniają swój sens
  • Z przemysłowych terenów do zielonych przestrzeni

Dawne zakłady wracają w opowieści o mieście

Przełom XX i XXI wieku był dla Bytomia czasem gwałtownych zmian. Zamykano kopalnie, wygaszano huty i kolejne zakłady, a po części z nich zostały budynki i zespoły obiektów, które dziś tworzą jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów miejskiego krajobrazu. Nie są to zwykłe pamiątki po przemysłowej epoce. Część z nich nadal służy mieszkańcom, inne czekają na nowe wykorzystanie, a jeszcze inne dopiero przechodzą rewitalizację.

O tych właśnie miejscach Tomasz Sanecki opowie podczas wykładu, który odbędzie się 27 maja o godz. 17:00 w Hotelu przy Skarpie przy ul. Kilara 29a w Bytomiu-Rozbarku. Wstęp jest wolny. W centrum opowieści znajdą się dawne tereny kopalń i zakładów, które dla wielu osób są dziś bardziej znane z zewnętrznego wyglądu niż z historii produkcji.

EC Szombierki i inne miejsca, które zmieniają swój sens

Na liście obiektów, które pojawią się podczas spotkania, są m.in. dawne kopalnie „Szombierki”, „Rozbark”, „Powstańców Śląskich” i „Bolko”, a także tereny po zakładach „Orzeł Biały”. Pojawią się też wątki związane z szybami „Krystyna”, „Kopernik” i Szybem Zachodnim dawnej KWK „Miechowice”. To miejsca, które dla Bytomia mają znaczenie większe niż architektoniczna ciekawostka – pokazują, jak miasto szuka nowego porządku po epoce ciężkiego przemysłu.

Szczególne miejsce zajmie Elektrociepłownia Szombierki, gdzie trwają prace rewitalizacyjne. Uczestnicy wykładu zobaczą zdjęcia z robót prowadzonych przy budowie basenu, sauny oraz sali sportowej i zabaw. W opowieści pojawią się również wieża ciśnień przy ul. Oświęcimskiej, obiekty Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, dawna siłownia huty „Bobrek” oraz nieczynna oczyszczalnia ścieków i spalarnia śmieci przy ul. Zabrzańskiej.

„Po dawnych zakładach przemysłowych i produkcyjnych pozostało wiele pięknych obiektów, które odpowiednio przekształcone dzisiaj służą nadal mieszkańcom lub pełnią inne funkcje” – podkreśla Tomasz Sanecki.

Z przemysłowych terenów do zielonych przestrzeni

Drugi wykład zamyka tę samą historię z innej strony. 10 czerwca o godz. 17:00 w tym samym miejscu odbędzie się spotkanie pod hasłem „Zielone płuca Bytomia”. Tym razem temat przesunie się z zabytków techniki na obszary, w których natura stopniowo zajęła miejsce po dawnych terenach przemysłowych.

Wśród omawianych miejsc znajdą się:

  • Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla
  • Park Amendy
  • Park Fazaniec
  • Park Grota i Mickiewicza
  • rezerwat „Segiet”
  • Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły”
  • Suchogórski Labirynt Skalny
  • Użytek Ekologiczny „Verona”

To zestaw pokazujący, że przemysłowe dziedzictwo Bytomia nie kończy się na cegle, stali i wieżach szybów. Z tych samych terenów wyrosły miejsca spacerów, odpoczynku i ochrony przyrody. A więc historia miasta nie jest tu zamkniętym rozdziałem – raczej mapą, na której kolejne punkty zmieniają znaczenie.

na podstawie: Urząd Miejski Bytom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.