Uwaga! Burze (komunikat RSO)

EC Szombierki pokazała wnętrza. Rewitalizacja wchodzi w kolejny etap

EC Szombierki pokazała wnętrza. Rewitalizacja wchodzi w kolejny etap

Za grubymi murami jednego z najmocniejszych symboli przemysłowego Bytomia dzieje się dziś coś więcej niż zwykły remont. Podczas II Dni Otwartych można było wejść do środka EC Szombierki i zobaczyć, jak dawny gigant energetyki zmienia się krok po kroku. To rzadki moment, bo na co dzień obiekt pozostaje terenem prac, a nie spacerów.

  • Zwiedzanie w małych grupach pokazało skalę zmian
  • Dawna elektrociepłownia ma zachować charakter i zyskać nowe życie

Zwiedzanie w małych grupach pokazało skalę zmian

Wnętrza elektrociepłowni udostępniono tego dnia w kilku turach, od rana do popołudnia. Zainteresowanie było duże, ale liczba miejsc musiała pozostać ograniczona, bo na terenie wciąż prowadzone są roboty budowlane. Wejście było możliwe tylko po wcześniejszej rejestracji, co pozwoliło bezpiecznie poprowadzić zwiedzających przez kolejne części kompleksu.

Uczestnicy mogli zajrzeć do przestrzeni, które jeszcze niedawno oglądało się głównie z zewnątrz. Z bliska widać było, jak wymagająca jest ta inwestycja. To nie kosmetyka, lecz gruntowna przebudowa obiektu o ogromnej wartości historycznej i architektonicznej.

Przedstawiciele Grupy Arche opowiadali o tym, jak przebiega rewitalizacja i jakie etapy są jeszcze przed wykonawcami. Dla bytomian to ważny sygnał – prace nie dzieją się za zamkniętym płotem bez wyjaśnień, ale w rytmie, który można było tego dnia zobaczyć niemal na własne oczy.

Dawna elektrociepłownia ma zachować charakter i zyskać nowe życie

EC Szombierki od lat uchodzi za jeden z najbardziej rozpoznawalnych zabytków poprzemysłowych na Śląsku. Monumentalny gmach, nazywany często postindustrialną katedrą, ma w sobie ciężar historii, którego nie da się pomylić z żadnym innym miejscem w regionie. Dla miłośników architektury i techniki to punkt obowiązkowy, ale zainteresowanie budzi też wśród tych, którzy śledzą losy terenów po dawnym przemyśle.

W trakcie spotkania mowa była również o przyszłości kompleksu. Plan zakłada połączenie ochrony zabytkowej tkanki z nowym sposobem wykorzystania przestrzeni. To właśnie tu leży najtrudniejsze zadanie całej inwestycji – zachować surowy, charakterystyczny kręgosłup miejsca, a jednocześnie nadać mu funkcje, które pozwolą mu działać w zupełnie innej epoce niż ta, w której powstał.

Zwiedzanie pokazało więc nie tylko postęp prac, ale też skalę oczekiwań wobec tego obiektu. EC Szombierki nie jest już wyłącznie świadkiem przemysłowej przeszłości. Coraz wyraźniej widać, że staje się przestrzenią, w której historia ma znaleźć dla siebie nowe miejsce.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.