Na Placu Michała Wolskiego wpadli dwaj kierowcy z prawie promilem

Na Placu Michała Wolskiego bytomska drogówka zatrzymała dwóch kierowców, którzy mieli w organizmie prawie promil alkoholu. Jeden prowadził Opla, drugi Hondę. Obaj od razu stracili prawa jazdy, a o czasie zakazu zdecyduje sąd.
Bytomska drogówka każdego dnia wykonuje kilkadziesiąt kontroli drogowych i sprawdza nie tylko dokumenty, ale też trzeźwość kierowców. Policjanci pilnują prędkości, pasów bezpieczeństwa i zasad przewożenia najmłodszych pasażerów. W miejscach o największym natężeniu ruchu nadzorują płynność przejazdu, a gdy trzeba, sami kierują ruchem.
Wczoraj na Placu Michała Wolskiego mundurowi zatrzymali do kontroli 60-latka jadącego Oplem i 40-latka kierującego Hondą. Badania wykazały, że obaj mieli w organizmie niemal promil alkoholu. To wystarczyło, by natychmiast odebrać im prawa jazdy.
Za jazdę po alkoholu grozi kara pozbawienia wolności, grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Policja przypomina też, że nawet niewielka ilość alkoholu upośledza zmysły i zmienia sposób prowadzenia auta, a to bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.
To kolejny przykład, jak szybko zwykła przejażdżka może zamienić się w poważne zagrożenie na drodze. Jedna decyzja za kierownicą wystarczy, by skończyć z zarzutami, utratą prawa jazdy i realnym ryzykiem dla innych.
na podstawie: Policja Bytom.
Autor: krystian
