Bytomskie nazwiska błysnęły na gali Złotych Masek i wróciły z ważnymi nagrodami

FOT. Urząd Miejski Bytom
W Bielsku-Białej podczas gali Złotych Masek wyraźnie było widać, że bytomskie sceny nie oddają pola. Wśród nagrodzonych znaleźli się artyści związani z Operą Śląską, a dodatkowe wyróżnienie trafiło do twórczyni z Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu. To był wieczór, w którym ruch, technika i sceniczna energia dostały mocne, regionalne potwierdzenie.
- Opera Śląska zebrała laury za taniec, który nie daje o sobie zapomnieć
- Bytomski Wydział Teatru Tańca dołożył własny mocny akcent
Opera Śląska zebrała laury za taniec, który nie daje o sobie zapomnieć
Podczas 58. edycji Złotych Masek statuetka w kategorii nagrody specjalnej trafiła do Douglasa de Oliveira Ferreiry. Doceniono go za kunszt, precyzję ruchu, partnerowanie na najwyższym poziomie i umiejętność budowania ról, które zostają w pamięci po zejściu kurtyny. Szczególnie zapamiętano jego kreacje Spartakusa i Konrada w „Korsarzu”.
Ferreira od 2018 roku jest solistą baletu Opery Śląskiej w Bytomiu, ale jego doświadczenie sięga znacznie dalej niż jedna scena. Tańczył i rozwijał się artystycznie na kilku kontynentach, a w repertuarze ma między innymi role Makbeta, Spartakusa, Konrada, Bazylego i Espady. W 2025 roku znalazł się też w gronie nominowanych do Nagrody Muzycznej im. Jana Kiepury za kreację Makbeta, co tylko potwierdziło jego pozycję wśród najmocniejszych nazwisk polskiego baletu.
Nagrodę Złotej Maski za choreografię i ruch sceniczny otrzymał z kolei Robert Balogh za pracę przy „Spartakusie”. To twórca, który łączy klasyczny balet z nowoczesnym językiem ruchu i potrafi zbudować spektakl o dużym ładunku emocji. Jego choreografie są rozpoznawalne właśnie dlatego, że nie kończą się na efektownych układach – prowadzą historię i podbijają napięcie na scenie.
Bytomski Wydział Teatru Tańca dołożył własny mocny akcent
Do bytomskiego akcentu na gali dopisała się także Zuzanna Meyer. Wyróżniono ją nagrodą towarzyszącą serwisu @guldapoleca za niezwykle intensywną obecność sceniczną i sugestywność postaci stworzonej w spektaklu dyplomowym „Bachantki” Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu.
W tym przypadku chodzi nie tylko o pojedyncze wyróżnienie, ale o wyraźny sygnał, że bytomska edukacja taneczna wychowuje artystów gotowych wejść na duże sceny bez chwili zawahania. „Bachantki” pokazały, że dyplomowy spektakl może stać się wizytówką, a nie tylko szkolnym obowiązkiem. Dla samego miasta to kolejny dowód, że taniec i opera należą do jego najmocniejszych kulturalnych znaków rozpoznawczych.
na podstawie: Urząd Miejski Bytom.
Ostatnie Artykuły

Bytomskie nazwiska błysnęły na gali Złotych Masek i wróciły z ważnymi nagrodami

Polonia wróciła z Nowego Targu ze złotem po finale rozstrzygniętym w dogrywce

Wielkanocne spotkanie w Bytomiu zaskoczyło dzieci wojskowymi pojazdami

Bytom dostaje seans, który sprawdza lojalność i sumienie

Na terenach dawnej kopalni wyrośnie basen, na który Bytom czekał od lat

Remont nawierzchni na pl. Wolskiego przestawia część autobusów na inne stanowiska

Bytomskie przystanki po zimie odzyskują przejrzystość i porządek

Naj Naj Festiwal w Bytomiu - rozmowy, wsparcie i konkret dla młodych rodzin

Rabaty w Biedronce i Lidlu miały być czytelne, a nie jak łamigłówka

Złodziej ze sklepu nie uciekł daleko - policjant w czasie wolnym ruszył za nim

Bytomskie medale w Poznaniu Glubiak i Świtała stanęli na podium Europy

Bytomscy juniorzy nie odpuścili do końca i wrócili z mistrzostw z brązem

Szombierki pod znakiem rzutów i hołdu dla Waldemara Legienia

