Na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór wciąż widać ślady dawnego górnictwa

Na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór wciąż widać ślady dawnego górnictwa

FOT. UM Bytom

Między Segietem, Blachówką i hałdą Fryderyk historia nie została zamknięta w muzealnej gablocie. Wciąż wychodzi z ziemi w kamieniu granicznym, w dawnych wyrobiskach i w krajobrazie, który dziś wygląda spokojnie, choć wyrósł na ciężkiej pracy kilku pokoleń. Podczas sobotniego spaceru z Tomaszem Saneckim uczestnicy zobaczyli, jak mocno człowiek przekształcił ten fragment Śląska, a potem oddał go przyrodzie.

  • Sucha Góra pokazuje, jak las przykrył górniczą przeszłość
  • Blachówka i hałda Fryderyk przypominają o rudach, których dziś już się nie wydobywa
  • UNESCO przypomina, że to nie są zwykłe tereny spacerowe

Sucha Góra pokazuje, jak las przykrył górniczą przeszłość

Wędrówka zaczęła się od miejsc, które łatwo minąć bez świadomości, co oznaczają. W Suchej Górze uczestnicy zobaczyli kamień graniczny pola górniczego „Veronagrube” z 1862 roku, a także dotarli do rezerwatu Segiet, jedynego takiego obszaru w Bytomiu. To właśnie tam przyroda przejęła teren po dawnych wyrobiskach, ale ślady dawnej działalności nadal są czytelne.

„Górny Śląsk to nie tylko węgiel kamienny” – przypomniał Tomasz Sanecki.

Historyk zwrócił uwagę, że w tej części pogranicza wydobywano galenę, czyli rudę ołowiu z domieszką srebra, a także żelazo i dolomit. Część z tych miejsc objęto ochroną, dlatego zwiedzanie jest możliwe wyłącznie po wyznaczonych szlakach pieszych i rowerowych. To ważna wskazówka dla wszystkich, którzy chcą wejść głębiej w ten teren bez szkody dla przyrody.

W Segiecie uwagę przyciąga nie tylko górnicza przeszłość. Rośnie tam ponad 100 gatunków roślin, a wśród nich buki liczące przeszło 150 lat. Spacer prowadził też fragmentem Via Regia – Drogi św. Jakuba, jednego z najbardziej rozpoznawalnych szlaków pielgrzymkowych w Europie. Dzięki temu na jednej trasie spotkały się historia regionu, religijny szlak i cenny przyrodniczo krajobraz.

Blachówka i hałda Fryderyk przypominają o rudach, których dziś już się nie wydobywa

Kolejnym ważnym punktem był dawny kamieniołom Blachówka. Jeszcze w latach 90. XX wieku wydobywano tam dolomit, więc to miejsce nie należy do odległej, niemal legendarnej przeszłości. Po dawnym zakładzie zostały już tylko wyraźne ślady: kamieniołom i konstrukcja młyna do kruszenia dolomitu. Dla spacerujących to mocny sygnał, jak niedawno zakończyła się tu przemysłowa epoka.

Jeszcze dalej wybrzmiała historia hałdy popłuczkowej dawnej kopalni „Fryderyk” w Tarnowskich Górach . To duże usypisko odpadów po płuczce rud ołowiu, srebra i cynku, położone około 3 km na południe od rynku. Powstało po 1838 roku, osiągnęło 17 metrów wysokości i zostało zamknięte w 1912 roku. Dziś pełni inną rolę – jest punktem widokowym, z którego widać m.in. Bobrowniki Śląskie–Piekary Rudne oraz Tarnowskie Góry.

W tej samej opowieści pojawia się też kopalnia „Fryderyk”, uruchomiona w 1784 roku. To tam w 1788 roku zaczęła pracować pierwsza maszyna parowa w tej części Europy. Górnicy używali jej do odpompowywania wody z wyrobisk, a wydobycie na obszarze miejskim zakończyło się w 1913 roku. Takie daty dobrze pokazują skalę przemysłowej historii tego zakątka Śląska.

UNESCO przypomina, że to nie są zwykłe tereny spacerowe

Dziś dawny górniczy krajobraz jest nie tylko miejscem spacerów, ale też częścią światowego dziedzictwa. W 2017 roku kopalnia srebra „Fryderyk” wraz z 26 innymi obiektami w Tarnowskich Górach i Bytomiu trafiła na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W tym zestawie znalazły się także pogórniczy krajobraz Srebrnej Góry, rezerwat Segiet oraz neoklasyczny portal wylotu głębokiej sztolni „Fryderyk” w rejonie ujścia Dramy w Zbrosławicach.

To sprawia, że każda taka wycieczka ma podwójny sens. Z jednej strony pozwala zobaczyć miejsca ważne dla historii przemysłu, z drugiej – uczy, jak obchodzić się z obszarami chronionymi, które po latach eksploatacji odzyskały wartość przyrodniczą.

Spacer poprowadził Tomasz Sanecki, bytomский historyk, autor bloga „Mój Historyczny Blog” i książek poświęconych dziejom Bytomia. Tego dnia rozpoczął się też letni cykl spacerów tematycznych organizowanych w ramach Miasta Gwarków. Wśród zapowiedzianych tras są m.in. opowieści o architekturze Sądu Rejonowego i więzienia, secesyjnych detalach oraz bytomskich Piastach.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.