Nowy plan dla Bytomia. Od niego zależą domy, działki i inwestycje

Nowy plan dla Bytomia. Od niego zależą domy, działki i inwestycje

FOT. UM Bytom

W Bytomiu ważą się zasady, które przez lata będą decydować o tym, co i gdzie da się budować. Na biurko urzędników trafił projekt planu ogólnego – dokument, który ma porządkować przestrzeń, a nie tylko ją opisywać. Dla właścicieli działek, inwestorów i osób myślących o własnym domu to moment ważniejszy, niż mogłoby się wydawać. Miasto weszło w etap konsultacji, a od ich wyniku zależy kierunek kolejnych decyzji planistycznych.

  • Plan, który zastąpi dawne studium i zmieni reguły przy działkach
  • W Bytomiu rozpisano 897 stref i mocno widać ciężar centrum
  • Konsultacje trwają, a projektant pojawi się w urzędzie

Plan, który zastąpi dawne studium i zmieni reguły przy działkach

Nowy dokument ma przejąć rolę studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania, które przez lata wyznaczało ogólne ramy rozwoju miasta. Po uchwaleniu przez radnych plan ogólny stanie się punktem odniesienia dla nowych planów miejscowych, a także podstawą do wydawania warunków zabudowy. To oznacza, że nie będzie to jedynie urzędowa mapa z zapisami. W praktyce dokument wskaże, gdzie można myśleć o zabudowie, a gdzie teren ma pozostać wolny od intensywnej ingerencji.

„Dla właścicieli działek, którzy myślą o realizacji inwestycji, sprzedaży terenu pod inwestycję, budowie domu lub podziale gruntu, będzie miało ogromne znaczenie” – mówi Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia.

Ważna jest jednak jeszcze jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć przy lekturze urzędowych dokumentów. Ponad 67 procent powierzchni Bytomia jest już objęte miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Tam dotychczasowe zasady pozostaną w mocy i nadal będą podstawą do uzyskiwania pozwoleń na budowę. Nowy plan najmocniej odczuje więc ta część miasta, która nie ma jeszcze takiego pokrycia.

W Bytomiu rozpisano 897 stref i mocno widać ciężar centrum

Projekt nie poprzestaje na ogólnych deklaracjach. Rozpisano w nim 897 stref planistycznych, a ich układ pokazuje, jak szczegółowo miasto próbuje uporządkować własną przestrzeń. Najwięcej jest terenów usługowych i gospodarczych – łącznie ponad 300. Dalej pojawiają się strefy zieleni i rekreacji, komunikacji, otwarte oraz infrastrukturalne. Nazwy tych stref nie są przypadkowe, bo wynikają wprost z ustawy i gmina nie może swobodnie ich wymyślać.

  • ponad 300 stref usługowych i gospodarczych
  • około 150 stref zieleni i rekreacji
  • około 100 stref komunikacji
  • 72 strefy otwarte
  • 28 stref infrastrukturalnych

To nie jest sucha ewidencja. Za tymi zapisami stoi pytanie o to, jak miasto będzie się rozwijać bez chaotycznego rozlewania zabudowy. W projekcie pojawiają się też gminne standardy urbanistyczne, czyli parametry przyszłej zabudowy. Chodzi o wysokość budynków, ich intensywność i maksymalny udział powierzchni zabudowanej. Właśnie te wskaźniki często przesądzają o tym, czy dana działka nada się pod dom, czy raczej pozostanie terenem o ograniczonych możliwościach inwestycyjnych.

„Przyjęte w projekcie zapisy dotyczą tylko tych terenów, dla których nie obowiązują miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego” – podkreśla Bartosz Malczyk, naczelnik Wydziału Architektury Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

W dokumencie wyznaczono również obszar zabudowy śródmiejskiej, obejmujący wschodnią część miasta i historyczne centrum wokół średniowiecznej lokacji. To rozwiązanie ma chronić zwartą, miejską zabudowę, ale jednocześnie wpływa na proces inwestycyjny. W takiej strefie większą wagę zyskują choćby minimalny czas nasłonecznienia pomieszczeń i dostępność dla osób ze szczególnymi potrzebami. Dla centrum to sygnał czytelny – rozwój ma tu iść w parze z ostrożnością.

Konsultacje trwają, a projektant pojawi się w urzędzie

Na uwagi i propozycje do projektu planu ogólnego gmina czeka do końca czerwca. Zanim dokument trafi pod obrady radnych, zostanie jeszcze przedstawiony mieszkańcom podczas otwartego spotkania, a potem będzie można porozmawiać o nim bezpośrednio z projektantem. To etap, który dla wielu osób bywa jedyną szansą, by sprawdzić, czy ich działka albo okolica nie została ujęta w sposób zbyt restrykcyjny lub zbyt luźny.

  • 10 czerwca, godz. 15:00 – otwarte spotkanie w sali 200 Urzędu Miejskiego przy ul. Parkowej 2
  • 17 czerwca, godz. 15:00–17:00 – dyżur projektanta w sali 200
  • 24 czerwca, godz. 15:00–17:00 – kolejny dyżur projektanta w sali 200
  • do 30 czerwca – przyjmowanie uwag i propozycji do projektu

Urząd zwraca uwagę, że brak planu ogólnego zatrzymałby przygotowywanie nowych planów miejscowych i wydawanie kolejnych decyzji o warunkach zabudowy. Dla miasta oznaczałoby to poważne spowolnienie planowania, a dla właścicieli gruntów – więcej niepewności przy inwestycjach, sprzedaży działek czy podziale terenu. Magistrat zapowiada też, że śledzi rozstrzygnięcia nadzorcze wojewody śląskiego, by projekt po konsultacjach mógł trafić na sesję Rady Miejskiej w możliwie dopracowanej formie.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.