Na Rynku 20 pachnie naleśnikami. Nowy lokal ma prawie 50 propozycji

Na Rynku 20 pachnie naleśnikami. Nowy lokal ma prawie 50 propozycji

FOT. Urząd Miejski Bytom

Na bytomskim Rynku pojawił się adres, który od razu przyciąga uwagę rozbudowaną kartą i świeżym początkiem. W lokalu przy Rynku 20 ruszyła Naleśnikarnia 2.0, a goście mogą wybierać spośród niemal 50 dań – od wytrawnych kompozycji po słodkie wariacje. Tego dnia nowe miejsce odwiedził także wiceprezydent Michał Bieda. Za tym otwarciem stoi jednak nie tylko smak, lecz także społeczna misja i pomysł na ożywienie kolejnego punktu w śródmieściu.

  • Rynek 20 po remoncie i z zupełnie nowym charakterem
  • Menu zaczyna się od klasyki, ale nie kończy na niej
  • W Bytomiu biznes ma tu także społeczny wymiar

Rynek 20 po remoncie i z zupełnie nowym charakterem

Nowa naleśnikarnia zajęła lokal, w którym wcześniej działała restauracja Myśliwska. Dla wielu bytomian to adres dobrze znany, ale dziś wnętrze wygląda już inaczej niż dawniej. Przed otwarciem potrzebny był generalny remont, a właściciele postawili na surowy, industrialny klimat z wyraźnym akcentem cegły.

To nie był przypadkowy wybór miejsca. Paweł Masłowski, właściciel bytomskiej i tarnogórskiej Naleśnikarni oraz prezes Spółdzielni Socjalnej „Naleśnikarnia 2.0”, podkreślał, że do Bytomia skłoniły ich zarówno rozmowy z gośćmi, jak i zwykła miejska praktyka – skoro ludzie przyjeżdżali po naleśniki do Tarnowskich Gór , to naturalne było szukanie adresu bliżej rynku.

– Bytom już od dawna chodził nam po głowie (…) do otwarcia lokalu zachęcali nas sami Bytomianie

Masłowski przypominał też, że w jego ocenie śródmieście coraz wyraźniej odzyskuje gastronomiczny rytm. Nowe miejsce wpisuje się w ten ruch, dokładnie tam, gdzie ruch pieszy i wieczorne wyjścia mają największe znaczenie.

Karta w nowym lokalu nie należy do skromnych. W menu znalazło się blisko 30 naleśników wytrawnych i 17 słodkich wersji, więc oferta obejmuje zarówno prostsze zestawienia, jak i bardziej autorskie połączenia. Są propozycje dla osób szukających czegoś lżejszego, są też bardziej sycące dania, w tym wariant z szarpaną wieprzowiną.

Właściciele zostawili jednak miejsce na własny wybór. Jeśli gotowe pozycje nie trafią w gust gościa, można skomponować naleśnika samodzielnie, dobierając składniki według własnego pomysłu. To rozwiązanie proste, ale ważne – szczególnie w miejscu, które chce przyciągać nie tylko jednorazowym otwarciem, ale też powtarzalnością wizyt.

Poza naleśnikami w menu są również sałatki, amerykańskie pancakes, spaghetti naleśnikowe i zupy. W praktyce oznacza to, że lokal nie zamyka się wyłącznie na jedną kategorię, choć to właśnie naleśniki pozostają jego najmocniejszym znakiem rozpoznawczym.

W Bytomiu biznes ma tu także społeczny wymiar

Za restauracją stoi Spółdzielnia Socjalna „Naleśnikarnia 2.0”, która łączy działalność gastronomiczną z aktywizacją zawodową. To ważna część całej historii, bo w takim modelu lokal nie jest tylko miejscem sprzedaży posiłków, ale też przestrzenią pracy dla osób zagrożonych wykluczeniem.

Paweł Masłowski zwracał uwagę, że spółdzielnia zatrudnia w Bytomiu 15 osób, w tym również osoby z niepełnosprawnościami i długotrwale bezrobotne. Zespół może rosnąć wraz z zainteresowaniem klientów. To podejście dobrze pokazuje, że w gastronomii liczy się nie tylko karta dań, ale też stabilne zaplecze ludzi, którzy ją tworzą każdego dnia.

Spółdzielnia współpracuje przy tym z instytucjami takimi jak urzędy pracy, miejskie ośrodki pomocy rodzinie czy PFRON. Nowy adres na rynku staje się więc nie tylko kolejnym punktem na kulinarnej mapie miasta, ale też miejscem, w którym zwykły posiłek ma drugi, bardziej społeczny wymiar.

Nowa restauracja działa: – od poniedziałku do czwartku w godzinach 12.00–21.00
– od piątku do niedzieli w godzinach 12.00–22.00

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.