Wąskotorówka przyciąga tłumy. Industriada trwa w Bytomiu

Wąskotorówka przyciąga tłumy. Industriada trwa w Bytomiu

FOT. UM Bytom

Na stacji przy ul. Reja w Bytomiu trudno o ciszę – w weekend Industriada znów ściągnęła tu ludzi, którzy chcą zobaczyć przemysł nie w gablocie, lecz w ruchu. Zabytkowe wagony, drezyny, parowozownia i Izba Tradycji układają się w opowieść o kolejowym dziedzictwie, które wciąż działa na wyobraźnię. To jedna z tych imprez, podczas których historia nie stoi w miejscu, tylko jedzie dalej po torach.

  • Kolej wąskotorowa pokazuje swoje zaplecze
  • „Twarze przemysłu” nadają festiwalowi ludzki wymiar
  • Niedziela jeszcze daje czas na przejazd i zwiedzanie

Kolej wąskotorowa pokazuje swoje zaplecze

W centrum uwagi są przejazdy, ale program sięga znacznie dalej. Górnośląskie Koleje Wąskotorowe otworzyły dla gości nie tylko trasę między Bytomiem Wąskotorowym a Bytomiem Karbiem Wąskotorowym oraz odcinek do Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach , lecz także miejsca zwykle zamknięte dla odwiedzających: Izbę Tradycji, stację, nastawnię i parowozownię. Można zajrzeć do kanału rewizyjnego, zobaczyć lokomotywę od spodu, a także przyjrzeć się taborowi i maszynom torowym z bliska.

W sobotę na liście atrakcji były również wystawy, przejazdy drezyną ręczną, pokaz filmu o tarnogórskim węźle kolejowym, koncert i spektakl. To zestaw, który łączy technikę z emocjami i przypomina, że wąskotorówka nie jest muzealnym eksponatem, ale żywą częścią przemysłowej historii regionu. Po raz pierwszy sama Industriada rozciągnęła się na cały weekend – od soboty 13 czerwca do niedzieli 14 czerwca.

„Za każdą maszyną, budynkiem i wynalazkiem stoi konkretna historia i konkretni ludzie” – podkreślają organizatorzy XVII edycji Industriady.

„Twarze przemysłu” nadają festiwalowi ludzki wymiar

Hasło tegorocznej edycji – „Twarze przemysłu” – wyraźnie kieruje uwagę na ludzi, nie tylko na stal i cegłę. Organizatorzy chcą pokazać przemysł przez pryzmat doświadczeń, codziennej pracy i pamięci o tych, którzy przez lata tworzyli jego zaplecze. W Bytomiu najlepiej widać to przy wystawie „Twarze FABLOK-u”, poświęconej osobom związanym z pierwszą w Polsce fabryką lokomotyw.

Industriada odbywa się w 48 obiektach rozrzuconych po 28 miejscowościach województwa śląskiego. Dla jednych to okazja do zwiedzania zabytków techniki, dla innych do udziału w warsztatach, koncertach i pokazach. W Bytomiu najmocniej wybrzmiewa jednak rytm kolei – spokojny, wyrazisty i dobrze osadzony w miejscowej historii.

Niedziela jeszcze daje czas na przejazd i zwiedzanie

Ci, którzy tego dnia chcą jeszcze zdążyć na wydarzenie, muszą pamiętać o godzinach. W niedzielę 14 czerwca:

  • atrakcje Górnośląskich Kolei Wąskotorowych dostępne są do godziny 16:00,
  • przejażdżki koleją wąskotorową trwają do godziny 18:00,
  • w programie pozostają też przejazdy drezyną ręczną, wystawa taboru kolejowego oraz zwiedzanie Izby Tradycji i stacji Bytom Karb Wąskotorowy.

To dobry moment, by zobaczyć Industriadę z bliska, bez pośpiechu. I przy okazji wejść tam, gdzie zwykle zagląda się rzadko – do świata techniki, który w Bytomiu wciąż ma bardzo wyraźny puls.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.