Biblioteka stawia na ludzi, wygodę i cyfrowy oddech na lata

Biblioteka stawia na ludzi, wygodę i cyfrowy oddech na lata

W Miejskiej Bibliotece Publicznej dzieje się coś więcej niż zwykłe porządkowanie planów. W strategii na 2024-2028 widać bibliotekę, która chce być bliżej mieszkańców - nie tylko z książką w ręku, ale też z dobrą nawigacją po zbiorach, usługach i przestrzeni. 📚

  • Strategia 2024-2028 ma z biblioteki zrobić miejsce, do którego wraca się częściej
  • Książki, audiobooki i ebooki - biblioteka szykuje półki na nowy rytm czytania
  • Więcej światła, klimatyzacji i książkomatów - biblioteka myśli o codziennym komforcie

Strategia 2024-2028 ma z biblioteki zrobić miejsce, do którego wraca się częściej

Najmocniej wybrzmiewa tu jeden pomysł: biblioteka ma być instytucją otwartą, czytelną i po prostu wygodną dla różnych grup użytkowników. W praktyce oznacza to więcej działań promocyjnych, sprawniejszy kontakt z mediami, lepsze pokazywanie oferty i mocniejsze współdziałanie z lokalnymi instytucjami oraz organizacjami.

W planie nie chodzi wyłącznie o ładny wizerunek. Biblioteka chce też regularnie sprawdzać, czego naprawdę potrzebują czytelnicy. Ankiety, analizy korzystania ze zbiorów i obserwacja tego, co faktycznie schodzi z półek, mają wpływać na to, jak układane są zakupy, usługi i kierunki rozwoju. To ważne, bo w środku tego planu stoi konkretna myśl - nie kolekcja sama dla siebie, tylko oferta szyta na realne potrzeby.

W strategii pojawia się też mocny akcent bezpieczeństwa najmłodszych użytkowników. Obok otwartości i dostępności wpisano opracowanie oraz wdrażanie standardów ochrony małoletnich czytelników. To sygnał, że biblioteka chce być miejscem nie tylko życzliwym, ale też odpowiedzialnym.

Książki, audiobooki i ebooki - biblioteka szykuje półki na nowy rytm czytania

Druga część planu pokazuje, jak bardzo zmienia się samo pojęcie bibliotecznego zbioru. MBP stawia na aktualność, wygodę i szeroki wybór nośników. Obok tradycyjnych książek mają być konsekwentnie rozwijane audiobooki, ebooki i inne zbiory specjalne, a papierowe czasopisma mają ustępować miejsca mediom elektronicznym.

W tle pracuje cały techniczny mechanizm: centralne opracowanie zbiorów, korzystanie z zewnętrznych baz danych, porządkowanie opisów bibliograficznych i aktualizowanie kartoteki haseł wzorcowych. Dla czytelnika to może brzmieć sucho, ale w praktyce przekłada się na prostsze szukanie książek, szybsze odnajdywanie potrzebnych tytułów i lepiej poukładany katalog.

Biblioteka planuje też czytelniejszą organizację zbiorów. Będą czasowe podzbiory tematyczne, tworzone pod konkretne wydarzenia kulturalne i oświatowe albo pod podpowiedzi samych czytelników. Do tego dochodzi systematyczna selekcja książek i planowa kontrola zbiorów. To właśnie ten rodzaj pracy, który na co dzień bywa niewidoczny, a decyduje o tym, czy biblioteka naprawdę żyje, a nie tylko przechowuje zasoby.

W cyfrowym świecie swoje ważne miejsce mają też INTEGRO i OPAC Bibliografia. Ich rozbudowa ma poprawić funkcjonalność wyszukiwania, a stały dostęp do internetowych baz danych i informacji o usługach biblioteki ma trzymać kontakt z użytkownikami tam, gdzie dziś najczęściej zaczynają poszukiwania - przy ekranie 💻

Więcej światła, klimatyzacji i książkomatów - biblioteka myśli o codziennym komforcie

Strategia nie zatrzymuje się na zbiorach. Sporo miejsca zajmuje infrastruktura, czyli wszystko to, co decyduje o codziennym komforcie wejścia do biblioteki. W planie są bieżące remonty, naprawy i konserwacje budynku głównego oraz filii, a także rozbudowa klimatyzacji w wypożyczalniach budynku głównego. Na 2028 zapisano też tworzenie kreatywnej przestrzeni dla dzieci, młodzieży i seniorów oraz dodatkowych miejsc rekreacyjnych.

Ważnie brzmią również działania techniczne: zakup nowego sprzętu i oprogramowania, rozwijanie sieci informatycznej, wdrażanie urządzeń do bezgotówkowych opłat czytelniczych i karnych oraz wzmacnianie sieci terytorialnej poprzez książkomaty. Do tego ma dojść środek transportu, który ułatwi logistykę między budynkiem głównym a filiami.

W tle tych zmian jest jeszcze jeden filar - ludzie. Pracownicy biblioteki mają dostawać więcej szkoleń, a sama instytucja stawia na motywowanie, rozwój zawodowy, współpracę i dzielenie się wiedzą. W strategii pojawiają się też narzędzia kontroli zarządczej, zespoły międzywydziałowe i platforma wymiany wiedzy, której pełne uruchomienie zapisano na 2028.

Na końcu zostają pieniądze, czyli temat mniej efektowny, ale decydujący o wszystkim. Biblioteka planuje harmonogramy, kontrolę wydatków, szukanie grantów i środków pozabudżetowych, a także racjonalizację kosztów. Wprost zapisano też dążenie do zwiększenia dotacji na działalność merytoryczną - czyli na zbiory, informatykę i promocję usług.

To nie jest plan jednego sezonu. To mapa na kilka lat, w której biblioteka chce być jednocześnie bliżej ludzi, sprawniejsza w sieci i wygodniejsza w codziennym użyciu. A dla mieszkańca najważniejsze może być jedno: do takiej biblioteki po prostu chce się wracać 😊

na podstawie: Biblioteka Bytom.