Powojenny Bytom oczami żydowskiego chłopca. Nowa książka wraca do lat 50.

Powojenny Bytom oczami żydowskiego chłopca. Nowa książka wraca do lat 50.

FOT. Urząd Miejski Bytom

Na kartach jednej powieści spotykają się podwórkowe bójki, szkolne ławki, sportowe kluby i pytania o tożsamość. Robert Ackermann wraca do Bytomia z czasów swojego dzieciństwa, pokazując miasto widziane oczami żydowskiego chłopca urodzonego na Górnym Śląsku tuż po wojnie. W tej opowieści są konkretne miejsca, rodzinne i społeczne napięcia oraz świat, którego już nie ma. Książka prowadzi czytelnika przez powojenny Bytom bez uciekania od trudnych tematów.

  • Podwórka, szkoły i Plac Słowiański zapisane we wspomnieniach
  • Historia dorastania między kulturą a ulicą

Podwórka, szkoły i Plac Słowiański zapisane we wspomnieniach

Powieść „Chodziłem po słonecznej stronie ulicy” ukazała się w sierpniu. Robert Ackermann połączył w niej autobiograficzną opowieść o dorastaniu z esejem historycznym. Tłem wydarzeń jest Bytom lat 1950–1960 – z codziennością podwórek, szkół, klubów sportowych i powojennej diaspory żydowskiej.

W książce pojawiają się między innymi Plac Słowiański oraz parafia Świętej Barbary. Te miejsca nie są jedynie punktami na mapie, lecz częścią osobistej pamięci autora i zapisem przemian, które dotknęły mieszkańców powojennego miasta. Dzięki temu publikacja może zainteresować nie tylko osoby szukające literatury autobiograficznej, ale także tych, którzy chcą lepiej poznać społeczną historię Bytomia.

Ackermann opisuje również relacje polsko-żydowskie i doświadczenie życia pomiędzy różnymi porządkami kultury. W jego wspomnieniach inteligencja sąsiaduje z uliczną codziennością, a dorastanie wiąże się zarówno z próbą odnalezienia własnej tożsamości, jak i z koniecznością radzenia sobie w świecie pełnym napięć.

Historia dorastania między kulturą a ulicą

W opowieści znalazły się sceny podwórkowych konfliktów, handel walutą pozostający na granicy prawa oraz osobiste dramaty związane z pamięcią i przynależnością. Autor odtwarza realia PRL-u z perspektywy dziecka, które obserwuje dorosły świat, ale jednocześnie samo musi znaleźć w nim miejsce.

– To proza ocalenia, która nie celebruje traumatycznych doświadczeń, ale afirmuje triumf życia – mówi dr Anna Mierzejewska z wydawnictwa Ebisu.

Wydawczyni podkreśla, że książka opowiada o życiu „tu i tam” – pomiędzy polską i żydowską tożsamością, kulturą a ulicą. W publikacji pojawiają się żywe sceny i wyraziste postaci, ale także pytania o to, co zostaje z osobistych doświadczeń, gdy znika świat, w którym się wydarzyły.

Powieść ukazała się pod patronatem prezydenta Bytomia Mariusza Wołosza. Wydawca zapowiada tłumaczenia na inne języki oraz dalszy ciąg wspomnień autora. Książka jest dostępna w sprzedaży za pośrednictwem wydawnictwa Ebisu.

na podstawie: UM Bytom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji