„Carmen” w Operze Śląskiej. Cztery pory roku i dramat wyborów

„Carmen” w Operze Śląskiej. Cztery pory roku i dramat wyborów

FOT. Karol Fatyga

W przygotowywanej inscenizacji „Carmen” znana historia nabiera kształtu w rytmie natury. Na scenie spotkają się pragnienie wolności, namiętność i pytanie o cenę decyzji. Opera Śląska w Bytomiu sięga po klasykę, ale nie chce zamykać jej w jednej interpretacji. Premiera została zaplanowana na 23 października.

W Bytomiu dramat rozegra się między porami roku

Reżyser André Heller-Lopes przenosi akcję do Hiszpanii lat 30. XX wieku. Kolejne akty mają odpowiadać latu, jesieni, zimie i wiośnie. Zmieniające się pory roku staną się tłem przemian w relacji bohaterów, a na scenie pojawi się także troje tancerzy baletu w roli Parki — symbolicznych postaci związanych z przeznaczeniem.

W centrum tej interpretacji jest Carmen, która świadomie podejmuje decyzje i pozostaje im wierna. Inaczej przedstawiony zostaje Don José — uwikłany w schematy i wzorce, które ograniczają jego swobodę. Reżyser nie chce jednak narzucać widzom prostego podziału na winnych i skrzywdzonych.

„Dla mnie „Carmen” – podobnie jak historia Don José, Micaëli i pozostałych bohaterów – jest przede wszystkim opowieścią o wolnej woli, o prawie do podejmowania własnych decyzji i o konsekwencjach, które te decyzje za sobą niosą. I właśnie to wydaje mi się szczególnie ważne dzisiaj: nasze działania mają konsekwencje, niezależnie od tego, czy chcemy je zaakceptować. Pytanie brzmi tylko: czy jesteśmy gotowi ponieść odpowiedzialność za to, co wybieramy?”

André Heller-Lopes podkreśla, że interesują go wybory postaci i odpowiedzialność za ich skutki, a nie jednoznaczne osądzanie bohaterów. W 2018 roku reżyser przygotował już w bytomskiej operze „Rzekomą ogrodniczkę” Wolfganga Amadeusza Mozarta. Jest to jeden z najbardziej aktywnych reżyserów operowych w Ameryce Łacińskiej, reżyserował spektakle w całej Brazylii, a także w takich krajach jak: Niemcy, Hiszpania, Argentyna, Portugalia, Chile, Kolumbia, Urugwaj, Polska, Austria, Wielka Brytania, Estonia, Malezja i USA.

„Carmen” ma wydobyć z partytury więcej niż słynne arie

Twórcy nie zamierzają przykrywać muzyki efektowną, przypadkową nowoczesnością. Kierownik muzyczny Piotr Mazurek zwraca uwagę, że publiczność zna takie fragmenty jak Habanera, Seguidilla czy aria torreadora, ale w partyturze są też mniej oczywiste szczegóły. Ważne jest również to, że choć akcja opery toczy się w Hiszpanii, muzyka Georges’a Bizeta pozostaje francuska.

Scenografię przygotowuje Renato Theobaldo. Zaprojektowana przestrzeń nawiąże do areny walk byków, z dwoma poziomami, hiszpańskimi kaflami i balkonem. — Bardzo się cieszę, że ponownie mogę pracować w Operze Śląskiej w Bytomiu. To dla mnie wyjątkowe miejsce, do którego chciałem wrócić. Przygotowanie scenografii do „Carmen” było dużym wyzwaniem – przez dwa miesiące szukałem rozwiązania, które najlepiej odpowiadałoby charakterowi tej niezwykle znanej opery i specyfice teatru. Kluczową inspirację przyniosła mi koncepcja reżysera André Hellera-Lopesa. Stworzyliśmy przestrzeń nawiązującą do hiszpańskiej areny walk byków, z dwoma poziomami, które pozwalają budować wielowymiarowy obraz sceniczny. Ważne były dla mnie również detale, takie jak hiszpańskie kafle czy balkon. Nie zależało mi na dosłownym realizmie, lecz na znalezieniu równowagi między rzeczywistością a światem fantazji. Jestem bardzo zadowolony z efektu i mam nadzieję, że ta scenografia stanie się ważną częścią naszego spektaklu — mówi Renato Theobaldo.

Kostiumy Sofii Di Nunzio uwzględnią zarówno realia lat 30., jak i zmianę pór roku. — Naszą inscenizację „Carmen” osadzamy w latach 30. XX wieku. To właśnie od tej koncepcji rozpoczęłam pracę nad kostiumami. Ważnym elementem jest również zmienność pór roku – akcja opery obejmuje lato, jesień, zimę i wiosnę, co znajduje odzwierciedlenie w zastosowanej palecie barw. Tworzymy własną wizję hiszpańskiego świata, wykorzystując materiały i elementy, które możemy znaleźć w Polsce, a także uwzględniając różnice między polską a hiszpańską rzeczywistością. Praca w warsztatach Opery Śląskiej jest dla mnie niezwykle pięknym doświadczeniem. Zespół jest zaangażowany, pełen pasji i bardzo profesjonalny. Współpraca przebiega płynnie, dlatego ogromnie się cieszę, że mogę być częścią tego projektu — mówi Sofia Di Nunzio.

Za choreografię odpowiada Franklin Dávalos. — W naszej interpretacji „Carmen” punktem wyjścia jest kaprys i wyobraźnia, wokół których budujemy całą warstwę ruchową spektaklu. Nie chodzi o proste odtworzenie tańca flamenco czy ruchów kojarzonych z kulturą romską, lecz o odkrycie świata wyobrażeń, który kryje się za tymi formami. U jego podstaw leży pragnienie – potrzeba bliskości, miłości, seksualności, a także dążenie do tego, czego poszukują bohaterowie. Interesuje nas, w jaki sposób postacie tworzą własny świat fantazji, a następnie go burzą. To pytanie wykracza poza samą choreografię i staje się częścią całej teatralnej opowieści. Wspólnie z solistami, chórem i baletem staramy się zrozumieć motywacje bohaterów i przełożyć je na język ciała oraz ruchu. Bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w tym projekcie — mówi Franklin Dávalos.

W głównych rolach wystąpią:

  • Carmen — Anna Borucka, Valentina Pluzhnikova
  • Don José — Sławomir Naborczyk, Łukasz Załęski
  • Escamillo — Stanislav Kuflyuk, Adam Woźniak, Łukasz Klimczak
  • Micaëla — Aleksandra Gawrych, Gabriela Legun, Yuliia Zasimova
  • Frasquita — Marta Huptas, Joanna Kędzior, Magdalena Wójciak
  • Mercédès — Justyna Rapacz, Renata Dobosz, Elżbieta Świerad-Ślusarczyk
  • Zuniga — Grzegorz Szostak, Zbigniew Wunsch, Tomasz Theil
  • Remendado — Jarosław Bielecki, Maciej Komandera
  • Moralès — Adam Woźniak, Kamil Zdebel
  • Dancairo — Stanisław Duda, Adam Woźniak
  • Lillas Pastia — Witold Dewor

W spektaklu wezmą udział także soliści, balet, chór, Chór Dziecięcy i orkiestra Opery Śląskiej pod kierownictwem muzycznym Piotra Mazurka.

Realizatorzy:

  • Kierownictwo muzyczne: Piotr Mazurek
  • Reżyseria i inscenizacja: André Heller-Lopes
  • Scenografia: Renato Theobaldo
  • Kostiumy: Sofia Di Nunzio
  • Choreografia: Franklin Dávalos
  • Reżyseria świateł: Gonzalo Córdova
  • Przygotowanie wokalne solistów: Andrzej Dobber
  • Kierownictwo chóru: Krystyna Krzyżanowska-Łoboda
  • Kierownictwo baletu: Grzegorz Pajdzik
  • Przygotowanie Chóru Dziecięcego: Natalia Gałązka
  • Asystent dyrygenta: Nikodem Świder
  • Asystent reżysera: Oskar Winiarski, Bernadeta Maćkowiak, Anna Przedpełska
  • Asystentka kostiumografa: Aleksandra Skrzypek
  • Korepetytor solistów: Larisa Czaban, Michał Goławski, Roman Marchenko

Jak zapowiadają twórcy, sezonowa przemiana scenicznego świata ma współtworzyć opowieść — nie zastępować muzyki, która pozostaje jej podstawą.

na podstawie: opera-slaska.pl.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Karol Fatyga). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły