[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Cracovia – Polonia Bytom 2:7. Mroczkowski i Bujalski poprowadzili gości do zwycięstwa

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Cracovia – Polonia Bytom 2:7. Mroczkowski i Bujalski poprowadzili gości do zwycięstwa

Dwa gole Christiana Mroczkowskiego dały Polonii Bytom prowadzenie już w pierwszej tercji, a później goście nie pozwolili Cracovii wrócić do meczu. W niedzielnym spotkaniu 14. kolejki Tauron Hokej Ligi bytomianie wygrali w Krakowie 7:2, potwierdzając różnicę widoczną w tabeli: Polonia zajmuje trzecie miejsce z 30 punktami, gospodarze są siódmi z dorobkiem 20 punktów.

Dla kibiców z Bytomia był to mecz, w którym szczególnie dobrze wyglądała odpowiedź drużyny na trudniejsze momenty. Cracovia wyrównała w pierwszej tercji, a w trzeciej zmniejszyła stratę do dwóch bramek. Za każdym razem Polonia znajdowała sposób, by znów powiększyć przewagę. Najmocniej zaznaczyli swoją obecność Mroczkowski i Andriej Bujalski – obaj zdobyli po dwie bramki.

Karny przywrócił prowadzenie Polonii

Pierwsze trafienie padło w 10. minucie. Mroczkowski wyprowadził gości na 0:1 po akcji, przy której asystowali Bujalski i P. Padakin. Radość bytomian nie trwała jednak długo. Dwie minuty później D. Gorsanovs, po podaniach D. Kapicy i J. White’a, wyrównał na 1:1. Z punktu widzenia Polonii ważne było to, że szybka odpowiedź gospodarzy nie zmieniła obrazu całej tercji. Już w 14. minucie Mroczkowski wykorzystał rzut karny i po raz drugi dał przyjezdnym prowadzenie.

Na tym etapie nie było jeszcze mowy o bezpiecznej zaliczce – pierwsza tercja skończyła się wynikiem 1:2. Bytomianie wykonali jednak najważniejszą pracę po wyrównującym golu Cracovii: odzyskali przewagę bramkową i weszli w kolejną odsłonę z korzystnym wynikiem. Dublet Mroczkowskiego okazał się początkiem skutecznego wieczoru całej drużyny.

W drugiej tercji Polonia dołożyła dwa trafienia, nie tracąc żadnego. W jej 9. minucie Bujalski podwyższył na 1:3, a w 16. minucie K. Gorny zdobył czwartą bramkę dla gości. Przed trzecią odsłoną krakowianie mieli więc do odrobienia trzy gole. Dla bytomskiego zespołu był to solidny zapas, wypracowany po pierwszej tercji, w której gospodarze potrafili jeszcze odpowiedzieć bramką za bramkę.

Codziennie nowe informacje z Bytomia publikujemy na faktybytom.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na faktybytom.pl/wydarzenie.

Gol Cracovii i mocna odpowiedź gości

Trzecia tercja pokazała, że wynik 1:4 nie zamknął jeszcze wszystkich emocji. W 49. minucie J. Michalski wykorzystał podania B. Dawida i S. Montgomery’ego, zmniejszając stratę Cracovii do 2:4. Gospodarze mieli wówczas znów tylko dwie bramki straty. Polonia nie dopuściła jednak do dalszego zmniejszenia dystansu – odpowiedziała trzema trafieniami.

Jako pierwszy zdobył bramkę D. Jarosz, któremu przy golu na 2:5 asystowali Y. Fadyeyev i F. Wielkiewicz. W ostatnich minutach ponownie dała o sobie znać przewaga liczebna bytomian. Bujalski trafił na 2:6 po podaniach M. Bepierszcza i Wielkiewicza, a 22 sekundy później Ołeksij Worona, przy asystach A. Hrebenyka i Padakina, ustalił wynik na 2:7. Dwa ostatnie gole Polonia strzeliła w przewadze. Dysproporcja kar była duża: Cracovia zebrała 31 minut karnych, goście tylko cztery.

Niedzielne zwycięstwo wpisuje się też w szerszy obraz sezonu. Po 14. kolejce Polonia ma 30 punktów i trzecie miejsce, a jej bilans bramkowy wynosi 67:32. Cracovia, siódma z 20 punktami, ma bilans 38:56. Bytomianie wygrali cztery z ostatnich pięciu bezpośrednich spotkań z krakowianami. Poprzedni mecz, 27 września, zakończył się ich zwycięstwem 7:3. Tym razem sukces przyszedł na wyjeździe – po spotkaniu, w którym Polonia potrafiła odpowiedzieć zarówno na szybkie wyrównanie, jak i na późniejszą próbę odrobienia strat.

CracoviaStatystykaPolonia Bytom
2Bramki7
1I tercja2
0II tercja2
1III tercja3
7Pozycja3
20Punkty30
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły