Zima na cienkim lodzie - Policja ostrzega przed ryzykownymi zabawami

2 min czytania
Zima na cienkim lodzie - Policja ostrzega przed ryzykownymi zabawami

Śnieg na lodzie ukrywa pęknięcia. Wystarczy chwila nieuwagi, by tafla załamała się pod ciężarem — Policja przypomina, że jedynym bezpiecznym miejscem do ślizgania jest lodowisko.

Policja informuje o jednym, prostym obrazie niebezpieczeństwa - biały puch na tafli, który maskuje przeręble i cienkie miejsca. Z tekstu wynika, że śnieg obciąża lód i zmniejsza jego wytrzymałość, co zwiększa ryzyko załamania się pokrywy wodnej. W komunikacie przypomniano też, że wiele wypadków nad zamarzniętymi akwenami można byłoby uniknąć przez przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Jak podaje Policja:

“Policjanci przypominają dzieciom i młodzieży o bezpiecznej zabawie zimą. Jak co roku, apelujemy, że nie wchodzić na zamarznięte jeziora i stawy. Jest to bardzo ryzykowne i niebezpieczne. Załamanie lodu może zakończyć się tragicznie. Dbajmy o swoje bezpieczeństwo.”

Reporter zauważa, że ignorowanie apelu to szybka droga do dramatu - jedno złe nadepnięcie, a pomoc może przyjść za późno. W komunikacie podkreślono praktyczne wskazówki: jeśli na lodzie bawią się pozostawione bez opieki dzieci albo poruszają się osoby narażone - należy reagować i dzwonić pod numer 112. Zaznaczono też wprost, że jedyny bezpieczny lód to ten na sztucznym lodowisku.

W tekście przypomniano krótkie, ostrzegawcze sformułowanie:

“Pamiętaj! Wchodząc na zamarznięty zbiornik wodny zawsze ryzykujesz! Tylko dobrze zorganizowane i nadzorowane lodowisko gwarantuje bezpieczną zabawę!”

W praktyce służby apelują o proste działania - kontrolować gdzie bawią się dzieci, uczyć ich, by unikały naturalnych akwenów, i natychmiast reagować na widok niebezpieczeństwa. W komunikacie pojawia się też wezwanie do korzystania z pomocy ratunkowej w sytuacji, gdy ktoś wpadnie pod lód - fraza “Kiedy zauważysz osobę tonącą:” sugeruje konieczność natychmiastowego działania i wezwania służb.

Policja przypomina, że zagrożenia są trudne do oceny wzrokowo - pod warstwą śniegu nie widać grubości lodu ani przerębli. Informacja ta pochodzi bezpośrednio z komunikatu służb. Komenda Miejska Policji w Bytomiu również zwraca uwagę na konieczność nadzoru nad dziećmi i wskazuje numer alarmowy jako pierwszy krok w reakcji na zagrożenie.

Ignorowanie apelu służb to ryzyko, którego nie rekompensuje żaden impuls zabawy - każdy sposób, by przenieść dzieci na bezpieczne, nadzorowane lodowisko, jest wart wysiłku.

na podstawie: KMP Bytom.

Autor: krystian