Górnicze ślady cynku i ołowiu – opowieść o kopalniach, które kiedyś tętniły w Bytomiu

3 min czytania
Górnicze ślady cynku i ołowiu – opowieść o kopalniach, które kiedyś tętniły w Bytomiu

W starych dokumentach i fotografiach Bytom jawi się nie tylko jako miasto węgla – tu przez wieki wydobywano i przerabiano rudy cynku i ołowiu. Podczas prelekcji historyk opowie o zakładach, które zmieniały krajobraz i zatrudniały tysiące ludzi, a na miejscu będzie można zobaczyć rzadkie szkice i archiwalne zdjęcia. To okazja, by dotknąć przemysłowej przeszłości Bytomia i zobaczyć, co po niej pozostało.

  • Kopalnie i zakłady które kiedyś wyznaczały rytm miasta
  • Prelekcja „Bytom nie tylko stał węglem” w Hotelu przy Skarpie – szczegóły i materiały

Kopalnie i zakłady które kiedyś wyznaczały rytm miasta

W XIX i XX wieku wydobycie rud cynku i ołowiu było dla Bytomia równie ważne co górnictwo węgla. W mieście działały zakłady nowoczesne jak na swoje czasy, projektowane przez uznanych inżynierów i architektów przemysłowych. Do największych i najważniejszych należały:

  • „Neuhof” / „Nowy Dwór”,
  • „Neue Viktoria”,
  • „Fiedlersglück” / „Bolko”,
  • „Neue Bleischarley-Grube” – późniejsze Zakłady „Orzeł Biały”.

Po II wojnie światowej te cztery zakłady razem sięgały łącznie około 1 mln ton wydobytej rudy rocznie i plasowały Bytom w czołówce krajowej eksploatacji. Wśród przedsiębiorców inwestujących w ten sektor byli przedstawiciele rodów takich jak Donnersmarckowie i Schaffgotschowie, a także przemysłowcy pokroju Karola Goduli czy Franciszka Aresina, którzy uruchomili w 1823 roku kopalnię galmanu „Maria” w Miechowicach.

“Ogromny popyt na rudę cynku i ołowiu nastąpił po tym, jak po 1811 roku wygasł przywilej dla spółki „Spadkobiercy Gieschego”. Wówczas inni przedsiębiorcy mogli zintensyfikować swoją działalnością gospodarczą związaną z wydobyciem rud galmanu i hutnictwem cynku i ołowiu” — Tomasz Sanecki

W materiałach, które zostaną pokazane podczas wykładu, są między innymi kopie rysunków Emila i Georga Zillmannów – autorów projektów jednych z najnowocześniejszych zakładów wydobywczych w Europie. Archiwalne fotografie i mapy ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej pomogą odtworzyć przestrzeń dawnych szybów i budynków przemysłowych.

Prelekcja „Bytom nie tylko stał węglem” w Hotelu przy Skarpie – szczegóły i materiały

Spotkanie poprowadzi historyk Tomasz Sanecki w ramach cyklu „Dziedzictwo Poprzemysłowe Bytomia – Kopalnie i Zakłady Górnicze”. Podstawowe informacje o wydarzeniu:

  • Tytuł: „Bytom nie tylko stał węglem. Historia bytomskich kopalń rud cynku i ołowiu”
  • Prowadzący: Tomasz Sanecki
  • Miejsce: Hotel przy Skarpie, ul. Kilara 29a, Bytom–Rozbark
  • Termin: 6 marca o 17:00
  • Wstęp: wolny

Na miejscu dostępne będą bezpłatne ulotki poświęcone poszczególnym zakładom, m.in. „Nowa Viktoria”, „Nowy Dwór”, „Bolko” oraz „Deutsch-Bleischarley-Grube”. Prelekcja jest czwartą w cyklu i została dofinansowana jako inicjatywa oddolna w ramach projektu „Zielony Kwartał KWK Rozbark – Edukacja Zielona Transformacja”.

Dodatkowo w marcu zaplanowano ostatnie spotkanie cyklu:

  • Temat: „Zielony Bytom – Drugie życie terenów poprzemysłowych”
  • Termin: 20 marca 2026 o 17:00 w Hotelu przy Skarpie.

W Bytomiu wciąż da się odnaleźć materialne ślady wydobycia – kamienne obiekty przy ul. Stolarzowickiej wskazują na obecność szybu „Nimptsch” z Miechowic, a fragmenty zabudowy i pozostałości technologii przemysłowej przetrwały w formie pojedynczych budynków i zdjęć. Dla osób zainteresowanych historią miasta to nie tylko sucha opowieść o kopalniach – to możliwość zobaczenia map, szkiców i fotografii, które przybliżają, jak silnie górnictwo rud kształtowało lokalny krajobraz i tożsamość.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Autor: krystian