Na Siemianowickiej pustostany znowu mają dostać nowe życie i 109 mieszkań

FOT. Urząd Miejski Bytom
Na ul. Siemianowickiej znów rusza ruch, który zmienia nie tylko adres, ale i sens całego miejsca. Dwa kolejne budynki po dawnym hotelu robotniczym mają przejść gruntowną przemianę i oddać miastu 109 nowych mieszkań komunalnych. To inwestycja licząca się w dziesiątkach milionów złotych, rozpisana na lata, ale oparta na prostym założeniu – z pustostanów mają powstać normalne mieszkania. W Bytomiu to już nie obietnica, tylko kolejny etap większej układanki.
- W pustych blokach przy Siemianowickiej zaczyna się druga odsłona miejskiej przebudowy
- Budynek po hotelu robotniczym zmieni się w duży kompleks mieszkaniowy
- Dokumentacja wraca na stół, a finał ma przyjść pod koniec 2029 roku
W pustych blokach przy Siemianowickiej zaczyna się druga odsłona miejskiej przebudowy
W poniedziałek 23 marca bytomscy radni zgodzili się na zmiany w budżecie, które otwierają drogę do realizacji projektu przebudowy budynków przy ul. Siemianowickiej 105a i 105e. Chodzi o obiekty po dawnym hotelu robotniczym, w których mają powstać lokale mieszkalne zamiast dotychczasowych pustych powierzchni usługowych.
Prezydent Mariusz Wołosz przypomniał, że miasto nie zaczyna tu od zera. Gdy w 2021 roku przekazywał klucze do 54 mieszkań w wyremontowanym budynku przy ul. Siemianowickiej 105B, zapowiadał, że dwa pozostałe pustostany też zostaną odzyskane dla mieszkańców. Teraz na ten etap udało się zdobyć ponad 33 mln zł wsparcia z Funduszu Dopłat udzielonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego.
– Kiedy w 2021 roku przekazywałem klucze lokatorom 54 nowych mieszkań w wyremontowanym budynku przy ul. Siemianowickiej 105B, podkreślałem, że zrobimy wszystko, by zmodernizować dwa pozostałe pustostany.
Budynek po hotelu robotniczym zmieni się w duży kompleks mieszkaniowy
Zakres prac przy obu obiektach jest szeroki. Zaplanowano kompleksową przebudowę i termomodernizację, a więc nie tylko odświeżenie elewacji czy wnętrz, ale pełną zmianę sposobu funkcjonowania budynków. W grę wchodzi rektyfikacja obiektów, budowa nowych klatek schodowych i montaż czterech wind, co ma ułatwić codzienne korzystanie z nowych mieszkań.
Do tego dojdzie adaptacja powierzchni użytkowych na cele mieszkaniowe, wymiana wszystkich instalacji oraz podłączenie budynków do sieci ciepłowniczej. Miasto chce też uporządkować teren wokół bloków, tak by całość nie wyglądała jak dawne zaplecze po hotelu robotniczym, lecz jak normalna zabudowa mieszkaniowa.
Barbara Rak, dyrektorka Bytomskich Mieszkań, podaje, że po zakończeniu robót powstanie tu 109 mieszkań o łącznej powierzchni niemal 5 tys. mkw. Koszt całego przedsięwzięcia ma sięgnąć prawie 41,5 mln zł. To jedna z największych inwestycji mieszkaniowych prowadzonych obecnie w Bytomiu.
Dokumentacja wraca na stół, a finał ma przyjść pod koniec 2029 roku
Zanim na plac wejdą wykonawcy, miasto musi uporządkować dokumentację projektową. To konieczne, bo od czasu przygotowania wcześniejszych opracowań zmieniło się uzbrojenie terenu. Trzeba więc dopracować nowe projekty, w tym rektyfikację budynku, przyłącza wodno–kanalizacyjne, kanalizację deszczową i węzeł cieplny.
Łukasz Bogacki, zastępca dyrektora ds. technicznych w Bytomskich Mieszkaniach, zwraca uwagę także na poprawę parametrów energetycznych. Plan obejmuje zwiększenie grubości izolacji ścian oraz zastosowanie stolarki okiennej o niższym współczynniku przenikania ciepła. Dla przyszłych lokatorów oznacza to nie tylko lepszy komfort, ale też szansę na niższe koszty utrzymania mieszkań.
Budynki przy ul. Siemianowickiej 105a i 105e są dwoma z trzech przejętych przez gminę Bytom od osoby prawnej w latach 2015–2016. Trzeci obiekt, przy 105B, został wyremontowany wcześniej – prace zakończyły się we wrześniu 2020 roku, a budynek skomunikowano wtedy z drogą krajową nr 94. Teraz miasto chce domknąć cały ten fragment ulicy i oddać kolejne mieszkania bytomianom czekającym na lokal komunalny. Zakończenie inwestycji zaplanowano na koniec 2029 roku.
na podstawie: UM Bytom.
Autor: krystian
