Bytomskie szpitale mają połączyć siły – zmiany sięgną oddziałów i administracji

Bytomskie szpitale mają połączyć siły – zmiany sięgną oddziałów i administracji

W bytomskiej ochronie zdrowia rusza układanka, która może zmienić codzienność dwóch sąsiadujących placówek. Władze wracają do pomysłu znanego od lat – zamiast dwóch oddzielnych struktur ma powstać jeden, lepiej poukładany system leczenia, pracy i zarządzania. Dyrekcje podkreślają, że rozmowy są na początku drogi, a na tym etapie nie przewiduje się zwolnień. Największy ciężar całej operacji to finanse, bo obu szpitalom brakuje już marginesu na dalsze odkładanie decyzji.

  • Wieloletni pomysł wraca, bo liczby nie zostawiają dużego pola manewru
  • Oddziały i poradnie mają zostać ułożone od nowa
  • Zanim zapadnie decyzja, projekt przejdzie przez kolejne rozmowy

Wieloletni pomysł wraca, bo liczby nie zostawiają dużego pola manewru

Chodzi o Szpital Specjalistyczny nr 2 oraz Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4, czyli dwie placówki działające pod nadzorem Urzędu Marszałkowskiego. Koncepcja ich połączenia krążyła w Bytomiu od ponad dwudziestu lat, ale dopiero teraz przybiera bardziej konkretny kształt.

Najmocniej wybrzmiewają twarde dane finansowe:

  • Szpital nr 2 miał na koniec 2025 roku 3 mln zł wymagalnego długu, rok 2024 zamknął stratą 3,7 mln zł, a prognoza na 2025 rok mówi o stracie 7,8 mln zł.
  • Szpital nr 4 zakończył 2025 rok z blisko 80 mln zł wymagalnego zadłużenia, przy stratach 16,4 mln zł w 2024 roku i 26 mln zł w 2025 roku.
  • W jego przypadku wynik pogorszył się także dlatego, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłacił za nadwykonania.

Planowana konsolidacja ma pomóc w uporządkowaniu pracy obu placówek. W grę wchodzi nie tylko łączenie dublujących się oddziałów, ale też wspólne planowanie dyżurów, lepsze wykorzystanie łóżek i sprzętu oraz prostsza organizacja administracji. Dla pacjenta ma to oznaczać mniej błądzenia między budynkami i bardziej czytelną ścieżkę leczenia.

Oddziały i poradnie mają zostać ułożone od nowa

Zmiany obejmą zarówno leczenie stacjonarne, jak i poradnie oraz zaplecze administracyjne. W Szpitalu nr 2 pozostaną m.in. chirurgia, laryngologia, pediatria, neonatologia i intensywna terapia noworodka oraz poradnie dziecięce, ale pojawi się też nowy Oddział Dziennej Rehabilitacji.

W tym samym miejscu mają zostać połączone:

  • położnictwo i ginekologia z Oddziałem Klinicznym Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej,
  • poradnie ginekologiczna, patologii ciąży i leczenia niepłodności,
  • nefrologia i stacja dializ,
  • onkologia kliniczna wraz z poradniami.

Do Szpitala nr 4 mają trafić natomiast:

  • Oddział Chirurgii Ogólnej po scaleniu z chirurgią małoinwazyjną, zabiegami krótkoterminowymi oraz oddziałem chirurgii ogólnej, onkologicznej i endokrynologicznej,
  • oddziały chorób wewnętrznych, angiologii i medycyny fizykalnej,
  • nowy zespół leczenia naczyniowego pod nazwą Centrum Chirurgii Naczyniowej i Angiologii.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 4 bez zmian mają działać Izba Przyjęć, kardiologia, okulistyka, anestezjologia i intensywna terapia oraz Centrum Zdrowia Psychicznego. Z kolei Oddział Chorób Płuc ma zostać przekazany do szpitala w Chorzowie , który ma zapewnić pełne zaplecze diagnostyczno-lecznicze.

Zmiany nie ominą też zaplecza technicznego i biurowego. Centralna sterylizatornia, magazyn, laboratorium, diagnostyka obrazowa i apteka mają działać wspólnie, a w jednym miejscu mają zostać połączone także kadry, finanse, statystyka, marketing, kancelaria, sekretariaty, zamówienia publiczne oraz działy techniczny, aparatury medycznej i informatyki. Część usług – sprzątanie, ochrona, posiłki i pralnia – ma być zlecana na zewnątrz w obu placówkach.

Zanim zapadnie decyzja, projekt przejdzie przez kolejne rozmowy

Dyrektorzy obu szpitali, Halina Czapla i Mariusz Kokosza, zaznaczają, że to dopiero początek prac. Wspólny zespół ma dopracować szczegóły zmian z udziałem dyrekcji i pracowników, a każdy etap ma być konsultowany z myślą o bezpieczeństwie chorych i akceptowalnym dla załogi układzie pracy.

“Jesteśmy na bardzo wczesnym etapie tego procesu” – podkreślają dyrektorzy obu placówek.

Najpierw propozycję ocenią rady społeczne obu szpitali. Potem ich stanowisko trafi do Zarządu Województwa Śląskiego, a sam projekt uchwały ma zostać poddany konsultacjom społecznym. Dopiero po tym etapie sprawa trafi na głosowanie Sejmiku Województwa Śląskiego.

na podstawie: Szpital Bytom.