Bytomscy judocy szykują pomoc dla Mii. W hali będą zabawy i licytacje

Bytomscy judocy szykują pomoc dla Mii. W hali będą zabawy i licytacje

FOT. UM Bytom

W Bytomiu sport tym razem ma wyraźnie szerszy wymiar niż rywalizacja na macie. W hali przy Łużyckiej pojawią się rodziny, młodzi sportowcy i ci, którzy przychodzą po prostu pomóc. Zabawie będzie towarzyszył konkretny cel – wsparcie leczenia i rehabilitacji ośmioletniej Mii Goldy.

  • Hala przy Łużyckiej zamieni się w miejsce rodzinnego pikniku
  • Licytacje i drobne datki mają złożyć się na realną pomoc
  • Historia Mii pokazuje, dlaczego ta zbiórka jest tak potrzebna

Hala przy Łużyckiej zamieni się w miejsce rodzinnego pikniku

Klub Czarni Bytom przygotowuje kolejną odsłonę akcji „Dzieci pomagają dzieciom”. Tego dnia w Hali Sportowej Judo przy ul. Łużyckiej 90 ma być głośno, kolorowo i bardzo ruchliwie, bo w programie znalazły się gry, konkursy oraz zabawy ruchowe prowadzone przez bytomskich sportowców. Organizatorzy stawiają na prosty, ale skuteczny pomysł – połączyć atrakcyjny rodzinny piknik z pomocą dla dziecka, które tej pomocy naprawdę potrzebuje.

Na najmłodszych czekają także dmuchane zamki, a obok sportowych zabaw pojawi się jeszcze jeden ważny wątek – bezpieczeństwo. Czarni Bytom zapowiadają naukę podstaw pierwszej pomocy we współpracy z PCK Bytom. Będzie też okazja, by z bliska zobaczyć pracę strażaków i policjantów. W programie przewidziano również jedzenie, które dobrze pasuje do takiego wydarzenia: domowe wypieki, kiełbaskę z grilla i wojskową grochówkę.

Licytacje i drobne datki mają złożyć się na realną pomoc

Wydarzenie ma formę otwartą, ale wejście będzie oparte na dobrowolnych datkach. To właśnie z nich oraz z licytacji przedmiotów zgromadzonych na tę okazję ma powstać wsparcie dla Mii. Każda złotówka liczy się podwójnie, bo trafia nie do anonimowej puszki, lecz do konkretnej dziewczynki i jej codziennej walki o sprawność.

Organizatorzy zadbali też o dziecięce detale, które tworzą atmosferę całego spotkania. Każde dziecko dostanie specjalną torbę na słodkie upominki zdobywane podczas zabaw i konkursów. Na końcu wszyscy mali uczestnicy mają otrzymać pamiątkowe medale. To drobny gest, ale ważny – pokazuje, że pomoc może iść w parze z radością, a nie z ciężarem i smutkiem.

Historia Mii pokazuje, dlaczego ta zbiórka jest tak potrzebna

Mia Golda przyszła na świat we wrześniu 2018 roku z przepukliną oponowo-rdzeniową. Dwie godziny po porodzie trafiła karetką do specjalistycznego szpitala, gdzie przeszła pierwszą operację. Po kilku tygodniach lekarze musieli wykonać kolejny zabieg, tym razem związany z narastającym wodogłowiem. Z czasem pojawiły się kolejne trudne diagnozy: rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, zespół Arnolda-Chiariego II, wiotkie porażenie kończyn dolnych, stopy końsko-szpotawe i pęcherz neurogenny.

Dziewczynka ma za sobą kilka operacji, ale jej droga do samodzielności wciąż wymaga stałej rehabilitacji i leczenia. Właśnie dlatego bytomskie wydarzenie nie jest zwykłą imprezą charytatywną, tylko próbą zebrania sił wokół jednej historii. Akcja odbywa się pod patronatem prezydenta Bytomia Mariusza Wołosza i została dofinansowana ze środków Gminy Bytom. 21 maja o godz. 17.00 widać będzie, jak sportowy klub potrafi zamienić swoje zaplecze w miejsce bardzo konkretnej pomocy.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.