W Rozbarku zatańczyło 154 tancerzy do Snoop Dogga. Stawką był rekord

W Rozbarku zatańczyło 154 tancerzy do Snoop Dogga. Stawką był rekord

FOT. Urząd Miejski Bytom

Najpierw był wspólny rozruch, potem wejście w rytm i ciężar basu. Na terenie Skarpy Bytom w Rozbarku 154 osoby sprawdzały, czy da się połączyć taniec uliczny, energię sceny i rekordowe ambicje w jednym układzie. Wydarzenie miało w sobie coś z próby generalnej, ale też z otwartego święta ruchu, w którym liczyła się precyzja, a nie tylko efekt. Za całą akcją stał projekt Pauliny Czapek – artystki, która od hip-hopu prowadzi uczestników w stronę wspólnego, mocnego finału.

  • Najpierw była próba, potem wspólny start do głośnego refrenu
  • Projekt Pauliny Czapek wyrósł z hip-hopu, ale nie zatrzymał się na jednej estetyce
  • Warsztaty dla młodzieży przygotowały grunt pod finał

Najpierw była próba, potem wspólny start do głośnego refrenu

Bytom ma już na koncie wpis do Księgi Rekordów Guinnessa – wcześniej chodziło o największą liczbę osób w strojach ludowych. Tym razem stawka była zupełnie inna, bo na Skarpie Bytom w Rozbarku uczestnicy podjęli próbę wspólnego tańca do utworu Snoop Dogga „Drop It Like It’s Hot”.

Zanim padł sygnał do właściwego startu, grupa spotkała się na powtórkę układu. O 16.30 uczestniczki i uczestnicy przećwiczyli kroki, żeby zsynchronizować ruch i wejść w próbę rekordową już bez chaosu. W takich przedsięwzięciach nie wystarcza sama energia – potrzebna jest też dyscyplina, bo przy dużej liczbie osób każdy detal szybko urasta do rangi problemu albo atutu.

Projekt Pauliny Czapek wyrósł z hip-hopu, ale nie zatrzymał się na jednej estetyce

Za całym przedsięwzięciem stoi Paulina Czapek – tancerka, choreografka i didżejka związana z kulturą hip-hopową. Jej projekt został wybrany do realizacji po audycji na rezydencję choreograficzną ogłoszonej przez Teatr Rozbark. To ważny trop, bo pokazuje, że nie chodziło wyłącznie o jednorazowy pokaz, lecz o szerszą pracę nad ruchem, stylem i wspólnym doświadczeniem sceny.

Czapek pracuje na styku street dance’u i tańca współczesnego. W jej podejściu wyraźnie widać dwa kierunki: z jednej strony improwizację, z drugiej – próbę łączenia różnych środowisk tanecznych w jednym wydarzeniu. Jak sama podkreśliła, źródłem projektu są wartości wpisane w hip-hop.

– Mój projekt opiera się na fundamentach kultury hip-hop, której rdzeniem są takie wartości jak pokój, miłość, jedność i dobra zabawa – powiedziała Paulina Czapek.

Choreografka dodała też, że zależało jej na przeniesieniu jakości choreografii znanej z teledysków do przestrzeni performatywnej. W tym pomyśle chodziło nie tylko o pokaz ruchu, ale też o szukanie własnego stylu i odwagi w tańcu.

Warsztaty dla młodzieży przygotowały grunt pod finał

Przed rekordową próbą odbyły się także warsztaty dla młodzieży uczęszczającej na zajęcia w Teatrze Rozbark. Uczestniczki i uczestnicy poznawali kontekst kultury hip-hop, uczyli się podstawowych kroków oraz pracowali nad elementami bounce i groove. Był też czas na własne poszukiwania – próby budowania indywidualnego stylu, zamiast mechanicznego odtwarzania układu.

To właśnie ten etap nadaje całemu projektowi większą wagę niż sam rekord. Z zewnątrz widać efekt zbiorowy, ale pod spodem widać pracę nad ruchem, pewnością siebie i oswojeniem sceny. W dodatku przedsięwzięcie zostało dofinansowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Przestrzenie Sztuki – Taniec, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.