Bytomskie Wodociągi stawiają na cyfrową obsługę. W planach nowe e-usługi i wodomierze

Bytomskie Wodociągi stawiają na cyfrową obsługę. W planach nowe e-usługi i wodomierze

W Bytomskich Wodociągach szykuje się zmiana, którą klienci odczują przy zwykłych, codziennych sprawach. Spółka planuje przenieść dużą część obsługi do internetu, a za kulisami połączyć systemy mapowe, billing i elektroniczny obieg dokumentów. W pakiecie są też inteligentne wodomierze, szybszy podgląd zużycia oraz narzędzia, które mają lepiej chronić dane i reagować na nieprawidłowości. To modernizacja, która ma ułatwić życie klientom, ale też dać wodociągom znacznie pełniejszy obraz sieci.

  • eBOK ma przejąć część spraw, które dziś wymagają wizyty w biurze
  • Wodomierze mają przesyłać odczyty bez wizyt inkasentów
  • Cyfrowa mapa sieci i tarcza przed cyberatakami

eBOK ma przejąć część spraw, które dziś wymagają wizyty w biurze

Bytomskie Wodociągi stawiają na rozbudowę cyfrowych usług, a centrum tej zmiany ma być nowa platforma eBOK. Dla klientów oznacza to możliwość załatwiania wielu spraw z domu, bez papierowych formularzy i bez konieczności osobistego stawiennictwa w siedzibie spółki.

Przez internet będzie można wprowadzać dane, przesyłać dokumenty, odbierać korespondencję, rachunki i inne pisma, a także korzystać z informacji o stanie wodomierza czy historii zużycia wody. System ma też wspierać płatności online i automatyczne przypomnienia, co w zwykłej codzienności może ograniczyć liczbę zaległych spraw i rozproszonych terminów.

Równolegle powstaje geoportal, czyli osobna internetowa platforma do szerszej obsługi spraw technicznych. To tam mają trafić narzędzia do przeglądania danych na mapie i składania wniosków, między innymi o warunki przyłączenia do sieci. Dla mieszkańca to mniej błądzenia między dokumentami, a dla spółki mniejsza liczba pomyłek i szybciej uzupełniane wnioski.

Wodomierze mają przesyłać odczyty bez wizyt inkasentów

Jednym z mocniejszych elementów projektu jest wymiana wodomierzy na urządzenia z modułami radiowymi. Te inteligentne liczniki mają przekazywać dane zdalnie, bez potrzeby domowych wizyt inkasentów, a informacje mają trafiać do systemu rozliczeniowego na bieżąco.

Dla klientów oznacza to wygodę, ale też większą przejrzystość. W eBOK mają widzieć, jak zmienia się zużycie wody w ich gospodarstwie domowym. Taki podgląd może pomóc szybciej zauważyć nietypowy wzrost poboru, a więc także wykryć wyciek, awarię albo inną usterkę, zanim sprawa urośnie do poważniejszego problemu.

Spółka liczy również na lepszą kontrolę nad całą siecią. Zdalny odczyt i automatyczny przepływ danych mają skrócić czas potrzebny na reakcję, a przy okazji ograniczyć ryzyko nieścisłości w rozliczeniach. W mieście, gdzie infrastruktura wodna musi działać bez przerw, taki system może okazać się cichy, ale bardzo odczuwalny w skutkach.

Cyfrowa mapa sieci i tarcza przed cyberatakami

Projekt nie kończy się na wygodzie użytkownika. Bytomskie Wodociągi chcą też mocniej oprzeć zarządzanie infrastrukturą na danych przestrzennych i analizie sieci. W oparciu o platformę GIS ma powstać model matematyczny, który pozwoli szybciej wykrywać niedrożności przewodów, wycieki oraz odcinki o zbyt niskim ciśnieniu.

To ważne zwłaszcza tam, gdzie liczy się czas i precyzja. Szybsze wskazanie źródła problemu ma pomóc technikom dotrzeć tam, gdzie rzeczywiście jest awaria, zamiast tracić godziny na szukanie jej po omacku. W efekcie spółka chce nie tylko skrócić czas usuwania usterek, lecz także lepiej planować remonty i inwestycje oraz ograniczać koszty związane z interwencjami.

W projekcie mocno wybrzmiewa też bezpieczeństwo cyfrowe. Zaplanowano wdrożenie systemu SIEM do monitorowania zdarzeń w czasie rzeczywistym, rozbudowę zapór sieciowych, regularne audyty i testy bezpieczeństwa. Pracownicy mają przejść szkolenia z cyberbezpieczeństwa, a także korzystać z platformy e-learningowej i symulatora zagrożeń, by ćwiczyć reakcje na próbę ataku.

Całość ma być dodatkowo objęta zasadami dostępności WCAG, tak aby zarówno eBOK, jak i geoportal mogły służyć także osobom ze szczególnymi potrzebami. Projekt ma wspierać finansowanie ze środków europejskich, a w Bytomiu ma zostawić po sobie nie tylko nowocześniejsze systemy, lecz także sprawniejszą i bezpieczniejszą obsługę jednej z ważniejszych miejskich usług.

na podstawie: Bytomskie Wodociągi.