Bytomski areszt przejdzie wielki remont. 13 tys. mkw. elewacji czeka na odnowienie

Bytomski areszt przejdzie wielki remont. 13 tys. mkw. elewacji czeka na odnowienie

FOT. UM Bytom

Ceglana elewacja w centrum Bytomia zostanie oczyszczona, uzupełniona i zabezpieczona. Rewitalizacja obejmie także cele mieszkalne, więzienny szpital, sale widzeń i zaplecze techniczne. Koszt inwestycji oszacowano na 27 mln zł, a zakończenie prac zaplanowano na koniec 2029 roku. Modernizacja ma poprawić warunki osadzonych i funkcjonariuszy, bez utraty historycznego charakteru neogotyckiego kompleksu.

  • Ceglana elewacja i więzienny szpital w zakresie dużej inwestycji
  • Areszt przy Wrocławskiej ma 301 miejsc i własny szpital
  • Od „ścinadła” do neogotyckiego kompleksu w centrum Bytomia

Ceglana elewacja i więzienny szpital w zakresie dużej inwestycji

Podczas spotkania przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości, Służby Więziennej, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, senator Haliny Biedy i władz Bytomia zaprezentowano plan kompleksowej przebudowy Aresztu Śledczego przy ul. Wrocławskiej 4. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków i zajmuje ważne miejsce w zabudowie ścisłego centrum.

Najbardziej widoczny efekt prac ma przynieść remont około 13 tys. mkw. elewacji. Cegły zostaną oczyszczone, uzupełnione i zabezpieczone. Przy obiekcie o takiej skali oznacza to nie tylko poprawę stanu technicznego, lecz także zmianę wyglądu jednego z najbardziej charakterystycznych kompleksów w tej części Bytomia.

Zakres inwestycji obejmie między innymi:

  • cele mieszkalne,
  • budynek szpitala więziennego,
  • pola spacerowe,
  • salę widzeń,
  • zaplecze techniczne,
  • systemy zabezpieczeń i rozwiązania poprawiające dostępność dla osób z niepełnosprawnościami.

Prace mają również podnieść standard pomieszczeń wykorzystywanych przez funkcjonariuszy i pracowników. Planowane rozwiązania dotyczą efektywności energetycznej budynków, ich stanu technicznego oraz organizacji służby.

„Zarówno dla miasta, jak i dla służby więziennej jest to ważna inwestycja” – powiedziała Maria Ejchart, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Jak przekazała wiceminister, rozpoczęcie inwestycji planowane jest na 2027 rok. Finansowanie ma pochodzić z dwóch źródeł. Służba Więzienna zamierza ubiegać się o środki Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska oraz pieniądze z funduszu aktywizacji zawodowej skazanych. Ze względu na wpis do rejestru zabytków wszystkie rozwiązania dotyczące elewacji i przebudowy będą wymagały współpracy z konserwatorem.

Areszt przy Wrocławskiej ma 301 miejsc i własny szpital

Areszt Śledczy w Bytomiu jest jednostką typu zamkniętego. Przebywają w nim między innymi tymczasowo aresztowani mężczyźni pozostający do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Bytomiu i Sądu Rejonowego w Bytomiu. Trafiają tu również osoby wymagające leczenia w warunkach szpitalnych, w tym chorzy na cukrzycę insulinozależną, a także osadzeni z niepełnosprawnościami ruchowymi.

Jednostka dysponuje 301 miejscami, z czego 53 znajdują się w szpitalu więziennym. Działa tu także jedyny w Polsce zakład opiekuńczo-leczniczy dla osób osadzonych. Planowana przebudowa ma więc dotyczyć nie tylko wyglądu obiektu od strony ulicy, ale również części odpowiadających za codzienne funkcjonowanie, leczenie i bezpieczeństwo.

Kompleks składa się z trzech głównych części:

  • trzykondygnacyjnego budynku administracji,
  • czterokondygnacyjnego pawilonu penitencjarnego z oddziałami mieszkalnymi, salami widzeń, kuchnią i magazynem mundurowym,
  • budynku szpitala więziennego z oddziałem wieloprofilowym zachowawczym oraz oddziałem dla przewlekle chorych.

Od „ścinadła” do neogotyckiego kompleksu w centrum Bytomia

Budowę obecnego zespołu rozpoczęto w 1858 roku. Prace trwały cztery lata, a projekt przygotował miejski architekt Paul Jackisch. Neogotycka forma miała odpowiadać funkcji obiektu, który od początku był przeznaczony na więzienie. W 1878 roku, wraz ze wzrostem liczby osadzonych, podjęto decyzję o rozbudowie. Przebudowę zakończono w 1881 roku.

Teren był wcześniej znany jako „ścinadło”. Na więziennym dziedzińcu wykonywano w przeszłości wyroki śmierci przez powieszenie i ścięcie. W 1876 roku stracono tam Karola Pistulkę, jednego z bardziej znanych rabusiów działających w rejencji opolskiej w latach 70. XIX wieku. W tamtym okresie kompleks zajmował piąte miejsce pod względem wielkości w Niemczech.

Współczesna działalność jednostki obejmuje także resocjalizację prowadzoną we współpracy z zewnętrznymi instytucjami. Areszt współdziała między innymi z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Bytomiu, Bytomskim Centrum Kultury, Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP Katowice, Biblioteką Śląską oraz Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Planowana modernizacja ma połączyć ochronę zabytkowej substancji z wymaganiami stawianymi współczesnej jednostce penitencjarnej. Dla osób poruszających się po centrum najbardziej zauważalna będzie odnowiona elewacja, natomiast wewnątrz kompleksu zmiany obejmą również warunki leczenia, pracy i odbywania kary.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji