Bytomianka zawróciła 500 metrów przed szczytem. Wróci po siedmiotysięcznik

Bytomianka zawróciła 500 metrów przed szczytem. Wróci po siedmiotysięcznik

FOT. Urząd Miejski w Bytomiu

Na wysokości ponad 7 tysięcy metrów każdy krok ma znaczenie, a decyzja o odwrocie może być równie ważna jak wejście na wierzchołek. Aneta Lego-Czaicka z Bytomia zatrzymała się zaledwie 500 metrów przed szczytem Spantika w pakistańskim Karakorum. W tej samej wyprawie cztery osoby z sześcioosobowej grupy stanęły na wierzchołku, a bytomianka przywiozła z gór także opowieści o swoim mieście i upominki dla dzieci z wioski Arandu.

  • Ostatnie metry Spantika okazały się granicą
  • Bytomskie upominki trafiły do dzieci w Arandu
  • Marzenie o Karakorum zaczęło się od polskich szlaków

Ostatnie metry Spantika okazały się granicą

Celem kilkutygodniowej wyprawy był Spantik, nazywany również Golden Peak, czyli Złotym Szczytem. Wznoszący się na 7027 metrów szczyt leży w dolinie Shigar, w pobliżu masywu Rakaposhi, i należy do popularnych celów wypraw wysokogórskich.

Aneta Lego-Czaicka nie zdecydowała się na dalsze podejście. Zawróciła 500 metrów przed wierzchołkiem, choć cel był już bardzo blisko. Nie traktuje jednak tej decyzji jako porażki. Świadomy odwrót pozwolił jej zakończyć wyprawę bez przekraczania własnych możliwości.

„To była niezwykła lekcja pokory, ale i zachwytu nad orientalnym klimatem, granatowym niebem usianym gwiazdami i pierwszymi promieniami słońca rozświetlającymi lodowe ściany” – wspomina Aneta Lego-Czaicka.

Wyprawa zakończyła się sukcesem zespołowym. Na sam szczyt weszły cztery z sześciu osób. Bytomianka podkreśla, że również dla niej był to ważny etap – sprawdziła swoje przygotowanie, poznała reakcje organizmu na ekstremalną wysokość i wie, nad czym pracować przed kolejną próbą.

„Dotknęłam własnych granic, przeżyłam niezapomniane momenty i wracam do domu z poczuciem ogromnej wdzięczności i głową pełną bezcennych wspomnień” – powiedziała podróżniczka.

Bytomskie upominki trafiły do dzieci w Arandu

Wyprawa miała także wymiar pozasportowy. Aneta Lego-Czaicka zabrała ze sobą gadżety związane z Bytomiem i przekazała je najmłodszym mieszkańcom pakistańskiej wioski Arandu. Opowiadała im, skąd pochodzi, gdzie leży Polska i jak wygląda miasto, w którym mieszka od 16 lat.

Dla dzieci była to okazja do poznania odległego kraju, a dla bytomianki – sposób na pokazanie, że nawet podczas wyprawy na drugi koniec świata można mówić o swoim miejscu na ziemi.

„Chciałam pokazać mieszkańcom tamtych rejonów, skąd pochodzę i gdzie leży miejsce, w którym żyję na co dzień” – mówi Aneta Lego-Czaicka.

Podróżniczka wspomina, że dzieci z dużym zainteresowaniem słuchały jej opowieści. Przyjęły również drobne prezenty. Takie spotkanie stało się dodatkowym elementem wyprawy, niezwiązanym bezpośrednio ze zdobywaniem wysokości, ale ważnym dla jej osobistego wymiaru.

Marzenie o Karakorum zaczęło się od polskich szlaków

Zamiłowanie do gór Aneta Lego-Czaicka rozwijała od dzieciństwa. W podstawówce jeździła w góry z rodzicami i harcerzami, a później niemal każdy wolny weekend przeznaczała na wędrówki po polskich szlakach.

Jej doświadczenie wysokogórskie zaczęło się od wyjazdu na Mont Blanc. Później odwiedzała między innymi Iran, Turcję i Maroko, gdzie zdobyła Jebel Toubkal oraz wspinała się w wąwozie Todra. Była również w hiszpańskich górach Mulhacén i w Andorze. Podczas wcześniejszego wyjazdu do Pakistanu zdobyła sześciotysięcznik Khosar Gang.

Karakorum szczególnie ją urzekło. Wskazuje na dzikość tego regionu, wiele niezdobytych szczytów oraz gościnność spotykanych ludzi. Jej doświadczenia nie potwierdziły stereotypowego obrazu Pakistanu jako miejsca kojarzonego przede wszystkim z zagrożeniem.

Najbliższe plany obejmują powrót w marokański Atlas i dalsze poznawanie tamtejszych gór. Najważniejszy cel pozostaje jednak ten sam – ponowna próba wejścia na Spantik. Tym razem doświadczenie zebrane podczas wyprawy ma pomóc w lepszym przygotowaniu i zaplanowaniu ataku szczytowego.

„Moim głównym celem wysokogórskim pozostaje jednak Spantik. W tym roku do szczytu zabrakło mi niewiele, zaledwie 500 metrów” – zapowiada bytomianka.

Poza górami Aneta Lego-Czaicka pracuje jako specjalistka do spraw jakości, zajmując się systemami jakości i weryfikacją dokumentacji pod kątem prawa żywnościowego. Jest absolwentką Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie i mamą 16-letniej córki oraz 10-letniego syna. Dzieci wspierają jej pasję, a w przyszłości być może same dołączą do górskich wypraw.

na podstawie: UM Bytom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bytomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły