Piekarnia z 1935 roku i kawiarnia rodzinna – Cafe Strzecha pachnie chlebem i kawą

W kamienicy z przełomu lat 30. i 40. przy ul. Pułaskiego 19 znów rozchodzi się zapach świeżego pieczywa – tym razem towarzyszy mu aromat kawy. W sercu Knajfeldu otworzyli się Elżbieta i Tomasz Strzechowie, którzy łączą wielopokoleniową historię piekarni z nową, kameralną kawiarnią. Mieszkańcy zauważają, że to miejsce, którego brakowało na ich osiedlu.
- Knajfeld w Bytomiu – kamienica, piekarnia i nowe miejsce spotkań
- Cafe Strzecha – kawiarnia przy piekarni z rodzinnymi recepturami
- Słodkości, kawa i praktyczne informacje dla odwiedzających
Knajfeld w Bytomiu – kamienica, piekarnia i nowe miejsce spotkań
W modernistycznej kamienicy przy ul. Pułaskiego 19 działa najstarsza bytomska piekarnia, założona w 1935 roku przez Ludwiga Kaizika. Rodzinne rzemiosło sięga jednak jeszcze dalej – Strzechowie przypominają, że ich linia zawodowa w piekarnictwie i cukiernictwie trwa od 1873 roku. To dziedzictwo ukształtowało nie tylko receptury, ale i decyzję o otwarciu kawiarni bezpośrednio przy piekarni.
“W moich rodzinnych stronach nie spotkałam się z tak silnymi wielopokoleniowymi tradycjami, bo rodzina Tomka zajmuje się piekarnictwem i cukiernictwem już od 1873 roku”
— Elżbieta Strzecha
Dla okolicznych mieszkańców pojawienie się kawiarni to mniejsza podróż po dobrą kawę – dotychczas takie miejsca znajdowały się głównie w centrum. Wnętrze lokalu, urządzone z myślą o historii miejsca, uzupełniają czarno-białe fotografie sięgające rodzinnych archiwów.
Cafe Strzecha – kawiarnia przy piekarni z rodzinnymi recepturami
Cafe Strzecha powstała w lokalu, który przez lata pełnił funkcję sklepu spożywczego. Po generalnym remoncie właściciele postawili na eklektyczny, przytulny wystrój i strefy sprzyjające krótkim spotkaniom oraz śniadaniom. Wypieki trafiają z dwóch pracowni cukierniczych mieszczących się na terenie piekarni – pan Tomasz sięga po rodzinne receptury i naturalne składniki.
“Trzymamy się naszej filozofii, by w tym bardzo przetworzonym świecie korzystać tylko z naturalnych składników”
— Tomasz Strzecha
Rodzinne podejście przekłada się także na współpracę z dostawcami. Jak mówią właściciele, wybierają surowce od znanych partnerów i unikają gotowych mieszanek.
Słodkości, kawa i praktyczne informacje dla odwiedzających
Menu łączy klasykę z prostotą – od croissantów i bajgli po zapiekane tosty w stylu francuskim. Na miejscu serwowana jest włoska kawa Moak z sycylijskiej palarni – mieszanka 80% arabiki i 20% robusty – oraz herbaty, matcha i gorąca czekolada. Słodkie wypieki przygotowywane są według tradycyjnych receptur i trafiają na półki prosto z pracowni.
Ważne informacje dla planujących wizytę:
- Adres: ul. Pułaskiego 19
- Godziny otwarcia:
- dni robocze: 8:00–18:00
- soboty i niedziele: 10:00–19:00
Właściciele zapowiadają też udział w branżowych targach – między innymi w Sweet Expo w Warszawie , co ma pomóc w rozwijaniu oferty lodziarsko-cukierniczej.
Dla mieszkańców ten niewielki lokal oznacza więcej niż tylko kawę. To punkt, gdzie spotykają się pokolenia – starsi doceniają bliskość i wygodę, młodsi szukają porannego miejsca do pracy lub spotkania. Zapach pieczywa dochodzący z piekarni za ścianą sprawia, że kawiarnia dobrze wpisuje się w codzienny rytm dzielnicy i może stać się naturalnym przystankiem na śniadanie przed dalszym dniem. Informacje o otwarciu i ofercie potwierdza Urząd Miasta Bytom.
na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.
Autor: krystian

