Policjant po pracy pobiegł za złodziejką - łup wart blisko 500 zł odzyskany

2 min czytania
Policjant po pracy pobiegł za złodziejką - łup wart blisko 500 zł odzyskany

W biegu, tuż po zaparkowaniu pod sklepem w Piekarach Śląskich, funkcjonariusz zauważył kobietę z torbą pełną towaru i natychmiast ruszył w pościg. Zatrzymanie nastąpiło przed sklepem, a zabezpieczone produkty wróciły na półki. Szybka reakcja zapobiegła stracie dla sklepu.

Jak podaje Policja:

“Bycie policjantem to coś więcej niż praca w ustalonych godzinach. To służba, którą pełni się cały czas. Tak jak policjant z komisariatu V w Bytomiu, który w czasie wolnym od służby zatrzymał sprawczynię kradzieży w jednym ze sklepów w Piekarach Śląskich.”

Policjant z Komisariatu V w Bytomiu zaparkował przed sklepem w Piekarach Śląskich . W pewnym momencie zauważył kobietę wybiegającą ze sklepu z torbą wypełnioną towarem. Podejrzewając kradzież, ruszył za nią, zatrzymał ją i powiadomił dyżurnego piekarskiej komendy. Na miejsce wysłano umundurowany patrol.

Pracownik sklepu potwierdził kradzież i wycenił odzyskany towar na blisko 500 złotych - chodziło o kilka opakowań kawy. Towar został odzyskany i przeznaczony ponownie do sprzedaży. Zatrzymana na gorącym uczynku kobieta ma stanąć przed sądem - jak podał tekst źródłowy, „odpowie teraz za swoje zachowanie przed sądem”.

Sprawa trafi do kolejnych procedur śledczych i sądowych; grozi jej wymierzoną karę przewidzianą w Kodeksie karnym za kradzież. Służby potwierdziły też, że interwencja była efektem szybkiego czasu reakcji służb i czujności funkcjonariusza przebywającego poza służbą.

To przykład, że jedna decyzja podjęta w kilka sekund przez funkcjonariusza po służbie potrafi zniweczyć czyjś plan i skutecznie zapobiec stratom.

na podstawie: Policja Bytom.

Autor: krystian