Noc alarmów w Bytomiu - trzy pożary, ewakuacje i śmierć lokatorki

2 min czytania
Noc alarmów w Bytomiu - trzy pożary, ewakuacje i śmierć lokatorki

FOT. KMPSP Bytom

Gęsty dym w środku nocy, siłowe wejścia straży i reanimacja prowadzona przez ratowników - jedna osoba nie przeżyła. Trzy poranne interwencje straży pożarnej dotyczyły pożarów i zatrucia tlenkiem węgla w różnych częściach miasta.

Służby otrzymały pierwsze zgłoszenie o zadymieniu o 04:12 na klatce schodowej budynku przy ulicy Adolfa Piątka. Na miejscu teren zabezpieczono, a po rozpoznaniu stwierdzono, że pali się mieszkanie na trzecim piętrze. Policja ewakuowała lokatora na zewnątrz przed przybyciem straży. Strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu odcięli zasilanie w budynku i ugasili palące się wyposażenie jednego z pokoi. Poszkodowanemu mężczyźnie udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

Szybka reakcja służb nie uchroniła lokatorki przed śmiercią - to wymowne ostrzeżenie, że bez czujnika nawet sprawna akcja ratunkowa może przyjść za późno.

O 05:04 strażacy przyjęli kolejne zgłoszenie z ulicy Orląt Lwowskich. Tam zadymienie pochodziło od pożaru mieszkania na pierwszym piętrze, od strony oficyny. Działania polegały na siłowym wejściu do budynku, odłączeniu prądu i ugaszeniu palącego się wyposażenia. Budynek został oddymiony i sprawdzony - w tej interwencji nie odnotowano poszkodowanych.

O 05:59 wpłynęło zgłoszenie o utracie przytomności pod prysznicem w kamienicy przy ulicy Chorzowskiej. Na miejscu zespół ratownictwa medycznego prowadził resuscytację krążeniowo-oddechową lokatorki. Strażacy zabezpieczyli miejsce i wykonali pomiary, stwierdzając obecność tlenku węgla w mieszkaniu. Pomiary przeprowadzono też we wszystkich mieszkaniach w tym pionie kominowym - obecność tlenku węgla wykryto jeszcze w dwóch innych lokalach. Lokatorzy tych mieszkań nie zgłaszali dolegliwości. Wszystkie mieszkania i klatka schodowa zostały przewietrzone, a powtórne pomiary nie wykazały stężeń. Mimo podjętej reanimacji, akcja zespołów ratownictwa medycznego zakończyła się niepowodzeniem.

W opisanych zdarzeniach kluczowe były szybkie czynności gaśnicze i ratownicze oraz koordynacja z Policją i zespołami medycznymi. Strażacy działali m.in. poprzez odłączenie energii elektrycznej w budynkach, siłowe wejścia tam, gdzie było to konieczne, oraz przewietrzenie i pomiary stężeń gazów.

“Jedynym skutecznym sposobem na wczesne wykrycie niebezpieczeństwa związanego z tlenkiem węgla jest montaż czujnika.” - Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu

Informacje o miejscu zdarzeń i działaniach służb pochodzą z komunikatu Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu oraz zgłoszeń przyjętych przez służby ratunkowe.

na podstawie: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu.

Autor: krystian