Po 27 dniach szkolenia stanęli na placu apelowym jako żołnierze

1 min czytania
Po 27 dniach szkolenia stanęli na placu apelowym jako żołnierze

FOT. Urząd Miejski Bytom

W sobotni poranek na placu apelowym 34. Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Bytomiu padły słowa, na które czekało kilkadziesiąt młodych osób. Po intensywnym szkoleniu podstawowym złożyli przysięgę wojskową i oficjalnie weszli w szeregi Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej. To moment, który dla nich oznacza koniec pierwszego etapu i początek służby już pod wojskowym sztandarem.

Rekruci mają za sobą 27 dni szkolenia podstawowego – czasu, w którym sprawdzane są nie tylko umiejętności, ale też odporność na tempo, dyscyplinę i presję. To właśnie ten etap jest pierwszym poważnym sprawdzianem przed dalszą służbą w Wojsku Polskim. W bytomskiej jednostce to kolejny turnus, a dla samych uczestników uroczystości – chwila, której nie da się pomylić z żadną inną.

Przybyłych gości, w tym rodziny i bliskich żołnierzy, powitała dowódca dywizjonu, podpułkownik Magdalena Błaszczak. W uroczystości uczestniczyli także senator Halina Bieda oraz sekretarz miasta Mirosław Luks. Dla Bytomia takie wydarzenie ma też wymiar bardziej codzienny – pokazuje, że wojskowa ścieżka nadal przyciąga młodych ludzi, którzy chcą sprawdzić się w służbie od podstaw.

na podstawie: UM Bytom.

Autor: krystian