Bytomscy juniorzy nie odpuścili do końca i wrócili z mistrzostw z brązem

2 min czytania
Bytomscy juniorzy nie odpuścili do końca i wrócili z mistrzostw z brązem

FOT. UM Bytom

Na lodowisku im. Braci Nikodemowiczów wszystko rozstrzygało się w napięciu do ostatniej syreny. Polonia Bytom wygrała mecz o trzecie miejsce 2:1 z Sokołami Toruń i zakończyła Mistrzostwa Polski Juniorów Starszych z medalem. Tego samego dnia złoto padło łupem JKH GKS Jastrzębie, który po dogrywce odsunął od tytułu MOSM Tychy.

  • Brąz w Bytomiu po meczu, w którym każdy błąd mógł kosztować medal
  • Finał rozstrzygnięty dopiero po dogrywce

Brąz w Bytomiu po meczu, w którym każdy błąd mógł kosztować medal

Spotkanie o trzecie miejsce miało dokładnie taki ciężar, jakiego można było się spodziewać po starciu o podium. Polonia Bytom i Sokoły Toruń grały twardo, równo i bez większej przestrzeni na oddech, a o wyniku przesądziły momenty, w których gospodarze byli po prostu skuteczniejsi.

Bytomianie wykorzystali dwie okazje i zbudowali przewagę, którą potem trzeba było jeszcze obronić. To właśnie ta końcówka mówi najwięcej o charakterze zespołu – nie było tam fajerwerków, za to była dyscyplina, cierpliwość i chłodna głowa do ostatniej syreny. W turnieju młodzieżowym takie zwycięstwo waży czasem więcej niż efektowny wynik, bo pokazuje, że drużyna potrafi dowieźć swoje nawet pod presją.

Finał rozstrzygnięty dopiero po dogrywce

Równie dużo emocji przyniósł mecz o złoto. JKH GKS Jastrzębie i MOSM Tychy długo toczyły wyrównaną walkę, a tyszanie w wielu fragmentach spotkania nadawali tempo i częściej dochodzili do strzałów. Mimo to po regulaminowym czasie na tablicy widniał remis 2:2, więc o wszystkim musiała zdecydować dogrywka.

W dodatkowym czasie skuteczniejszy okazał się JKH GKS Jastrzębie, który wygrał 3:2 i sięgnął po tytuł mistrza Polski juniorów starszych. Dla całego turnieju był to finał w sam raz na zakończenie intensywnych zawodów – z wyrównaną grą, zwrotami akcji i rozstrzygnięciem, które przyszło dopiero wtedy, gdy zawodnicy byli już naprawdę na granicy wytrzymałości.

na podstawie: UM Bytom.

Autor: krystian