Rabaty w Biedronce i Lidlu miały być czytelne, a nie jak łamigłówka

Rabaty w Biedronce i Lidlu miały być czytelne, a nie jak łamigłówka

Promocja na gazetkę, zniżka na cały koszyk, tańsze wielosztuki – na kasie wszystko powinno być jasne od pierwszego spojrzenia. Prezes UOKiK sprawdził, jak Biedronka i Lidl pokazywały informacje o rabatach, i uznał, że sposób ich prezentacji mógł wprowadzać klientów w błąd. Po interwencji sieci zmieniły praktyki przy kasach i na paragonach.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwrócił uwagę na to, że przy kilku różnych promocjach podczas jednych zakupów konsument nie może zgadywać, za co dokładnie dostał upust. To ważne nie tylko dla osób pilnujących domowego budżetu, ale też dla wszystkich, którzy chcą mieć pewność, że cena na półce i na paragonie naprawdę się zgadza z obiecaną obniżką.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.