Wiosenne porządki w Bytomiu mogą skończyć się drugim życiem rzeczy

Wiosenne porządki w Bytomiu mogą skończyć się drugim życiem rzeczy

FOT. Urząd Miejski w Bytomiu

W Bytomiu wiosenne porządki nie muszą kończyć się workiem zmieszanych odpadów. Zamiast tego część rzeczy może trafić tam, gdzie odzyskują sens dla kolejnego właściciela. Meble, książki, zabawki czy sprzęt sportowy nie znikają od razu z domów – mogą jeszcze komuś posłużyć. Miasto przypomina też o punktach, w których można oddać to, czego nie da się przekazać dalej.

  • Rzeczodzielnia zbiera to, co nadal ma wartość
  • Nie wszystko nadaje się do oddania, ale nadal można to dobrze zagospodarować
  • Mobilny PSZOK pojedzie do dwóch dzielnic

Rzeczodzielnia zbiera to, co nadal ma wartość

Wiosenny przegląd piwnic, garaży i strychów często kończy się pytaniem, co zrobić z przedmiotami, które w domu tylko zajmują miejsce. W Bytomiu odpowiedź jest prosta – jeśli rzecz jest sprawna i nadaje się do używania, może trafić do Rzeczodzielni, zamiast od razu do odpadów.

Do przekazania przyjmowane są między innymi:

  • sprzęt elektryczny i elektroniczny,
  • meble,
  • zabawki i gry,
  • odzież i tekstylia,
  • książki,
  • sprzęt sportowy.

Warunek jest jeden, ale bardzo ważny – przedmioty muszą być czyste, nieuszkodzone i nadal zdatne do użytku. To nie jest miejsce na rzeczy połamane, zniszczone albo takie, które dawno przestały działać. Chodzi o realne przedłużenie życia przedmiotów, a nie o przerzucanie problemu dalej.

Główny punkt Rzeczodzielni działa przy PSZOK na al. Jana Pawła II 10, a filia mieści się przy ul. Zabrzańskiej 1. Informacji udziela też telefon 668 645 417, czynny w godzinach pracy PSZOK.

Nie wszystko nadaje się do oddania, ale nadal można to dobrze zagospodarować

Zanim coś wyląduje w worku z odpadami zmieszanymi, warto zatrzymać się na chwilę. To, co dla jednej osoby jest zbędne, dla innej bywa jeszcze całkiem użyteczne. Tak działa prosta logika obiegu rzeczy – mniej wyrzucania, więcej ponownego wykorzystania.

Jeśli przedmiot nie nadaje się już do przekazania komuś innemu, powinien trafić do właściwej frakcji albo do punktu zbiórki, a nie do przypadkowego kontenera. To ważne nie tylko dla porządku, ale też dla samego systemu segregacji, który traci sens, gdy do odpadów zmieszanych trafiają rzeczy możliwe do odzysku.

Wiosenne porządki często odbywają się szybko i bez namysłu. Tymczasem w tym przypadku wystarczy chwila więcej, by oddzielić rzeczy wartościowe od tych, które naprawdę są odpadem. Dzięki temu mniej dobrych przedmiotów trafia na straty, a śmietnik nie staje się ostatnim przystankiem dla rzeczy, które mogłyby jeszcze posłużyć.

Mobilny PSZOK pojedzie do dwóch dzielnic

Bytomianie mogą też skorzystać z mobilnego PSZOK-u, który cyklicznie pojawia się w różnych częściach miasta. To wygodne rozwiązanie dla osób, które chcą pozbyć się odpadów zgodnie z zasadami, bez konieczności jechania do stacjonarnego punktu.

Najbliższe zbiórki zaplanowano:

  • 17 kwietnia od 12.00 do 18.00 przy ul. Konstytucji 56 w Bobrku,
  • 18 kwietnia od 8.00 do 14.00 przy ul. Felińskiego 19 w Miechowicach.

Taki punkt pozwala szybko uporządkować domowe zaległości, ale też odciąża tradycyjne kosze i kontenery. Wystarczy wcześniej sprawdzić, co można oddać, a co wymaga innego sposobu zagospodarowania. W sezonie porządków to najprostsza droga, by nie zamienić domowego sprzątania w problem dla całego miasta.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.