W mieszkaniu w Bytomiu kryminalni odkryli narkotykowy magazyn

W mieszkaniu w Bytomiu kryminalni odkryli narkotykowy magazyn

W mieszkaniu na terenie Bytomia kryminalni zabezpieczyli marihuanę i haszysz. 29-latek został zatrzymany, a potem usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków w bytomskiej prokuraturze. Prokurator objął go dozorem Policji, a sprawa trafi teraz do sądu.

Bytomscy kryminalni po serii czynności ustalili miejsce, w którym mogły znajdować się narkotyki. Ich działania doprowadziły do zatrzymania 29-letniego mieszkańca Bytomia i wejścia do mieszkania, gdzie policjanci znaleźli susz roślinny oraz inne zabronione substancje.

Wstępne badania potwierdziły, że zabezpieczony susz to marihuana i haszysz. Policjanci przejęli środki, z których - jak podają - można by przygotować kilkadziesiąt porcji dilerskich. Narkotyki trafiły do policyjnego depozytu, a zatrzymany mężczyzna do policyjnego aresztu.

Dzisiaj policjanci doprowadzili 29-latka do bytomskiej prokuratury. Tam usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji. O jego losie rozstrzygnie teraz sąd.

Za taki czyn grozi mu do 10 lat więzienia. Jak przypominają policjanci, powołanie się na kodeks i ustawę nie pozostawia tu wątpliwości - wymierzona kara może być surowa, bo art. 62 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje odpowiedzialność już za samo posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych. Przy niewielkiej ilości grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a przy znacznej - do 10 lat.

Funkcjonariusze ponownie ostrzegają, że narkotyki i dopalacze nie kończą się na problemie z prawem. Prowadzą do uzależnienia, niszczą zdrowie i mogą zabić nawet po pierwszej dawce. Ta sprawa pokazuje, jak szybko zwykłe mieszkanie może zamienić się w miejsce z poważnymi konsekwencjami karnymi - i to właśnie dlatego każdy taki przypadek dla policji staje się wyścigiem z czasem.

na podstawie: Policja Bytom.