Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Miechowicki schron można już obejść w 3D. To nowy sposób na historię Bytomia

Miechowicki schron można już obejść w 3D. To nowy sposób na historię Bytomia

FOT. UM Bytom

Do miechowickiego schronu nie trzeba już schodzić z latarką i milczeniem. Wystarczy ekran, by zajrzeć do korytarzy, przyjrzeć się ekspozycjom i zobaczyć miejsce pamięci związane z Tragedią Miechowicką. W Bytomiu uruchomiono wirtualny spacer przygotowany w ramach ogólnopolskiego projektu KULTUREX. Dzięki temu schron można oglądać także wtedy, gdy wizyta na miejscu nie jest możliwa.

  • Wirtualny spacer prowadzi przez schron przy ulicy Kasztanowej
  • KULTUREX archiwizuje dziedzictwo i przenosi je do internetu
  • Schron po latach prac stał się jednym z najciekawszych miejsc pamięci

Wirtualny spacer prowadzi przez schron przy ulicy Kasztanowej

W sieci dostępny jest już cyfrowy model schronu przeciwlotniczego przy ulicy Kasztanowej. Skan 3D pozwala zajrzeć do wnętrza obiektu, przejść przez korytarze i dokładnie obejrzeć część ekspozycji przygotowanych przez opiekunów miejsca. Zapis odwzorowuje schron z dużą dokładnością, dlatego widać nie tylko układ przestrzeni, ale też detale, które zwykle umykają podczas zwykłego zwiedzania.

Taki spacer można uruchomić na komputerze, smartfonie albo w goglach VR. To ważne zwłaszcza dla osób, które z różnych powodów nie dotrą do schronu osobiście, a chcą poznać historię miejsca związanego z wydarzeniami z końca wojny i z Tragedią Górnośląską.

KULTUREX archiwizuje dziedzictwo i przenosi je do internetu

Za cyfrowym spacerem stoi KULTUREX – ogólnopolski projekt, który dokumentuje zabytki, muzea i historyczne wnętrza. W przypadku takich obiektów liczy się nie tylko efekt końcowy, ale też sam proces: fotografie w wysokiej rozdzielczości, skanowanie przestrzenne i tworzenie modeli 3D pozwalają zachować wygląd miejsca na dłużej.

Projekt ma też wymiar praktyczny. Z cyfrowych spacerów korzystają seniorzy, osoby z ograniczoną mobilnością oraz turyści spoza regionu. Dla instytucji opiekujących się zabytkami to dodatkowa forma promocji i edukacji, a dla mieszkańców szansa, by wrócić do ważnych miejsc bez konieczności organizowania tradycyjnej wizyty.

Schron po latach prac stał się jednym z najciekawszych miejsc pamięci

Miechowicki schron ma około 100 metrów długości, 2 metry wysokości i 1,5 metra szerokości. Odkopano i przywrócono do użytkowania 45 metrów obiektu, który prawdopodobnie powstał między 1942 a 1944 rokiem i mógł pomieścić około 250 osób. Zachowały się także oryginalne wywietrzniki, a sama konstrukcja łączy beton, cegłę i żelbetowe łuki.

Prace nad odnową ruszyły w 2015 roku, kiedy odkryto wejście i zalany wodą korytarz. Z inicjatywy Andrzeja Habraszki i Ireneusza Okonia obiekt został odkopany, oczyszczony i zabezpieczony, a później wyposażony w instalację elektryczną. Po ponad roku prac otwarto go dla zwiedzających wraz z Izbą Pamięci.

Zabytek prowadzą dziś członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Zabytków Fortyfikacji „Pro Fortalicium”. Dzięki wsparciu miasta pojawił się sprzęt audiowizualny, a nagrania o walkach o Miechowice przygotowano w języku niemieckim i angielskim. Dodatkowe głośniki, komputer sterujący systemem dolby surround, mikrofony, ramki multimedialne i oświetlenie ledowe mają pomóc w lepszym odbiorze opowieści o styczniu 1945 roku, kiedy w Miechowicach doszło do morderstw, rabunków i gwałtów. W Izbie Pamięci przypomniano również los księdza Jana Frenzla, uprowadzonego z domu przy obecnej ulicy Styczyńskiego i zamordowanego w Stolarzowicach po torturach.

na podstawie: UM Bytom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.