Spacer przez secesję w Bytomiu. Detale, których nie widać z ulicy

Spacer przez secesję w Bytomiu. Detale, których nie widać z ulicy

FOT. Urząd Miejski Bytom

Na bytomskim Rynku i kilku sąsiednich ulicach secesja nie była tłem, ale tematem całego poranka. Uczestnicy spaceru weszli w opowieść o kamienicach, które przed laty dołożyły Bytomiowi przydomek „małego Wiednia”. Marek Wojcik prowadził grupę od jednej fasady do drugiej i wydobywał z elewacji historie projektantów, dawnych właścicieli oraz mieszkańców. Najwięcej uwagi zbierały detale, obok których na co dzień łatwo przejść bez spojrzenia w górę.

  • Rynek i sąsiednie ulice złożyły się na najciekawszą część trasy
  • Marek Wojcik wyciągał z fasad historie projektantów i dawnych mieszkańców
  • W programie zostały jeszcze trasy śladami Piastów i dawnych górników

Rynek i sąsiednie ulice złożyły się na najciekawszą część trasy

Bytom rozkwitał szybko na początku XX wieku, a wraz z przemysłowym tempem rosło tu zainteresowanie secesją i stylem Jugendstil. Część kamienic powstawała w lokalnych pracowniach, inne projektowano poza miastem – w Berlinie, Wrocławiu czy Katowicach . To właśnie w Śródmieściu widać dziś ten miks najlepiej, bo secesyjne detale zachowały się na elewacjach stojących przy kilku dobrze znanych punktach.

  • Rynek
  • ulica Rycerska
  • ulica Krakowska
  • ulica Kościelna
  • ulica Jainty
  • Plac Sikorskiego

Spacer po tych adresach pokazuje rzecz praktyczną dla każdego, kto chodzi po mieście bez przewodnika – secesja najczęściej nie krzyczy z daleka. Trzeba zatrzymać się przy balkonie, gzymsie, ornamentach albo ukrytym napisie, żeby zobaczyć, jak wiele opowiada sama fasada.

Marek Wojcik wyciągał z fasad historie projektantów i dawnych mieszkańców

Prowadząc trasę, Marek Wojcik nie ograniczał się do opisu stylu. Sięgał też po tło historyczne i przypominał, kto zamawiał budynki, kto je projektował oraz jakie nazwiska przewijały się później w dziejach poszczególnych kamienic. To ważny element takich spacerów – architektura przestaje być wtedy tylko ładnym widokiem, a staje się zapisem miejskich ambicji i codzienności sprzed lat.

Wojcik jest autorem publikacji naukowych i popularnonaukowych poświęconych Bytomiowi, zajmuje się historią i historią sztuki na Górnym Śląsku, a także współtworzy Cyfrową Bibliotekę Bytomskiej Architektury. Dzięki temu spacer miał nie tylko charakter estetyczny, ale też porządnie osadzał oglądane kamienice w lokalnej wiedzy.

W programie zostały jeszcze trasy śladami Piastów i dawnych górników

Organizatorzy zapowiadają jeszcze kilkanaście spacerów po Bytomiu. Wśród propozycji są wyjścia:

  • śladami bytomskich Piastów
  • śladami czarownic
  • śladami dawnych górników
  • secesyjnymi ulicami
  • przez Kleinfeld
  • przez Grossfeld
  • do Suchogórskiego Labiryntu Skalnego
  • do Żabich Dołów

Na liście przewodników są Teresa Ebis, Małgorzata Janota, Dariusz Pietrucha, Tomasz Sanecki, Marek Wojcik oraz debiutująca Justyna Dziembała-Świrska. Bilety na dostępne spacery można kupić na stronie Miasta Gwarków. Organizatorzy przygotowują je we współpracy z Wydziałem Komunikacji Medialnej i Promocji Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

na podstawie: UM Bytom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.