Sylwestrowe walce rozbrzmiały w Operze Śląskiej i roztańczyły Nowy Rok

2 min czytania
Sylwestrowe walce rozbrzmiały w Operze Śląskiej i roztańczyły Nowy Rok

W Bytomiu sylwestrowy koncert przyciągnął widzów nastrojem sal wiedeńskich – złote światła, eleganckie suknie i muzyka, która zdawała się przenosić wprost nad Dunaj. Publiczność oglądała spektakl, w którym orkiestra, soliści i balet złożyli hołd tradycji Straussa, a finał wieczoru wypełnił się brawami i rytmem dobrze znanych marszów. To było sylwestrowe otwarcie roku w klasycznym stylu.

  • Bytom rozbrzmiał walcami i polkami
  • Wiedeńska noc wraca na scenę Opery Śląskiej

Bytom rozbrzmiał walcami i polkami

Podczas sylwestrowego koncertu zatytułowanego “Wiedeńska noc” na scenie Opery Śląskiej orkiestra pod dyrekcją Piotra Mazurka wykonała zestaw najbardziej rozpoznawalnych pozycji wiedeńskiego repertuaru. W programie znalazły się walce, polki oraz marsze — elementy, które przez dekady towarzyszą noworocznym koncertom na całym świecie. Publiczność miała okazję usłyszeć zarówno chóralne brzmienia orkiestry, jak i solowe popisy.

W partiach wokalnych wystąpili Marta Huptas (sopran) oraz Łukasz Załewski (tenor), a choreografię przygotował Albert Pecetto z zespołem Baletu Opery Śląskiej. Repertuar obejmował między innymi znane utwory: “Nad pięknym modrym Dunajem”, “Tritsch-Tratsch” oraz finałowy “Marsz Radetzky’ego”.

Wiedeńska noc wraca na scenę Opery Śląskiej

Organizatorzy zapowiedzieli, że program będzie kontynuowany w kolejnych dniach i że zainteresowani mogą sprawdzić terminy następnych wykonów na stronie Opery Śląskiej. Wieczór wyraźnie nawiązywał do obchodów 200. rocznicy urodzin Johanna Straussa II, co nadawało koncertowi także wymiar jubileuszowy i edukacyjny — przypominając o dziedzictwie jednego z najważniejszych autorów wiedeńskich walców.

Finałowy “Marsz Radetzky’ego” zgodnie z tradycją rozruszał publiczność, przynosząc owacje i wspólny rytm klasujących dłoni. Scena, światła i kostiumy dopełniały atmosferę przeniesienia się na balową salę.

Widoczne było zaangażowanie instytucji kulturalnych miasta — Opery Śląskiej i zespołów artystycznych — które razem stworzyły wieczór o wysokim standardzie scenicznym.

Mieszkańcy mogli wychodzić z sali z przekonaniem, że oferta kulturalna Bytomia potrafi łączyć klasykę z okazjonalnym świętowaniem. Dla tych, którzy nie zdążyli na sylwestrowe wykonanie, dobrym rozwiązaniem będzie obserwowanie terminarza spektakli Opery Śląskiej — kolejne powtórzenia pozwalają przeżyć ten sam repertuar w mniej tłocznym otoczeniu. Jeśli ktoś planuje wybrać się z dziećmi lub osobami, które dopiero zaczynają przygodę z operą, warto zwrócić uwagę na godziny rozpoczęć i długość programu, by wieczór był komfortowy dla całej grupy.

na podstawie: UM Bytom.

Autor: krystian