Setka kotów w schronisku w Miechowicach czeka na wolontariuszy

W Miechowicach, przy schronisku miejskim, życie toczy się między klatkami, porządkami i planami adopcyjnymi. Wolontariusze od dawna wyprowadzają psy, teraz kibicom mruczków potrzebne jest wsparcie - zwłaszcza w weekendy. To miejsce tętni ruchem, ale brakuje rąk do pracy i kilku niezbędnych sprzętów, które ułatwią opiekę nad około setką kotów.
- W Bytomiu schronisko porządkuje pracę i przygotowuje wznowienie adopcji
- Kociarnia szuka ludzi i konkretnych darów - co jest potrzebne
W Bytomiu schronisko porządkuje pracę i przygotowuje wznowienie adopcji
Pracownicy schroniska w Miechowicach prowadzą teraz inwentaryzację i układają harmonogramy tak, by możliwe było bezpieczne wznowienie adopcji. Na terenie placówki przebywa około 100 kotów, które choć mniej wymagające spacerowo niż psy, potrzebują regularnej opieki, kontaktu z opiekunem i pomocy przy pracach porządkowych. Obecnie w kociarni pracuje tylko jedna wolontariuszka i personel prosi o wsparcie również w weekendy.
“Czekamy teraz przede wszystkim na odpowiedzialnych i zaangażowanych pracowników fizycznych, którzy pomogą w pracach porządkowych”
- pracownicy schroniska
Osoby chętne do stałej współpracy mogą zgłaszać się mailowo na adres [email protected] i przesyłać CV. Wolontariat obejmuje różne zadania - od codziennego sprzątania i dezynfekcji, przez karmienie i higienę, po pomoc przy socjalizacji kotów przed adopcją.
Kociarnia szuka ludzi i konkretnych darów - co jest potrzebne
Schronisko prosi również o wsparcie rzeczowe. Najbardziej potrzebne przedmioty to:
- maski anestetyczne
- nożyczki do skracania kocich pazurów
- rękawice ochronne rozmiar M
- płyny do dezynfekcji klatek
- sucha karma dobrej jakości - marka Brit jest wskazywana jako szczególnie mile widziana
Dary i zgłoszenia wolontariackie ułatwią codzienność opiekunom i zwierzętom. Przy schronisku opieką objęte są też koty wolno żyjące z najbliższej okolicy - dzięki Fundacji Armia Przyjaciół przed placówką pojawiły się nowe, ocieplone budki. Z uwagi na duży ruch wieczorem jest spokojniej, dlatego zwierzęta najczęściej wychodzą po zmroku; budki zostaną ustawione nieco dalej od ulicy, by zapewnić im większe bezpieczeństwo.
Schronisko zwraca uwagę na praktyczne zasady przy dokarmianiu kotów zimą:
- nie wystawiać mokrej karmy na zewnątrz przy niskich temperaturach (zamarza),
- preferować suchy pokarm,
- nie wkładać misek z jedzeniem ani z wodą do wnętrza budek,
- nie ocieplać budek styropianem ani kocami, które mogą stać się niebezpieczne lub wilgotnieć.
W praktyce oznacza to, że pomoc może przybrać formę krótkich, regularnych dyżurów - rano lub wieczorem - zamiast jednorazowych darów. Nawet osoby bez doświadczenia mogą wesprzeć pracę schroniska przy prostych zadaniach porządkowych, pod nadzorem pracowników.
Kto planuje zgłosić się do pomocy powinien przygotować CV i realnie ocenić swoje możliwości czasowe - placówka szczególnie potrzebuje osób dostępnych w weekendy oraz na stałe zmiany, które pozwolą rozłożyć pracę między więcej rąk.
na podstawie: Urząd Miejski Bytom.
Autor: krystian

