Między mrokiem a światłem - fotografie Adama Rosteckiego w Rotundzie

W Galerii Rotunda Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bytomiu pojawi się seria zdjęć, które zatrzymują przemysłowy krajobraz Śląska w półtonach i kontrastach. To wystawa dla tych, którzy lubią fotografię z duszą miejsca i historią zapisaną w cegle oraz rdzy.
- Wystawa Między mrokiem a światłem pokazuje, jak fotografia mierzy się z pamięcią przemysłu
- Adam Rostecki opowiada obrazami o pustych halach i bijącym jeszcze sercu przemysłu
- Zdjęcia zostawiają ślad tam, gdzie przemysł pisał lokalną historię
Wystawa Między mrokiem a światłem pokazuje, jak fotografia mierzy się z pamięcią przemysłu
Miejska Biblioteka Publiczna w Bytomiu prezentuje prace, które traktują opuszczone hale, kopalniane wnętrza i puste zakłady jako świadectwa czasu i pracy kolejnych pokoleń. Zdjęcia balansują między cieniem a światłem, często przywołując skojarzenia z postapokaliptycznymi pejzażami, ale jednocześnie przypominają nam o materialnej spuściźnie regionu 📷🏭🌗.
Harmonogram wystawy:
- 9 luty-27 luty 2026 roku
- Galeria Rotunda - Miejska Biblioteka Publiczna w Bytomiu, plac Jana III Sobieskiego 3
Adam Rostecki opowiada obrazami o pustych halach i bijącym jeszcze sercu przemysłu
- Mrok to powrót w przeszłość, a światłość to krok ku przyszłości. Między tymi biegunami tworzę - jako fotograf przemierzam przestrzenie, gdzie cień spotyka się z blaskiem. Dokumentuję zmieniający się Śląsk, zatrzymując w kadrze to, co przemija, ale wciąż żyje echem przeszłości. Fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady - przemysłowe serce regionu, które bije jeszcze na fotografiach - wyjaśnia Adam Rostecki, Specjalista Mobilnego Centrum Digitalizacji w Instytucie im. Wojciecha Korfantego.
Rostecki skupia się na detalach i pustych przestrzeniach, które mówią więcej niż opisy - rury, schody, rozbite szyby i światło przenikające przez zabrudzone okna tworzą narrację bez słów. To fotografia dokumentalna, ale z wyraźnym ładunkiem estetycznym, który przyciąga wzrok i wyobraźnię 😊.
Zdjęcia zostawiają ślad tam, gdzie przemysł pisał lokalną historię
Dla mieszkańca Bytomia to okazja, żeby zobaczyć fragmenty wspólnego dziedzictwa pokazane w nowej perspektywie - nie jako relikt, lecz jako opowieść o przemianie. Wystawa ma szansę zainteresować zarówno miłośników fotografii, jak i tych, którzy z ciekawością patrzą na przemiany miejskiego krajobrazu. Warto zaplanować wizytę w Galerii Rotunda i samemu przekonać się, jak światło rozmawia tu z cieniem 📸✨.
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Bytomiu.
Autor: krystian

