[PIŁKA NOŻNA] Walka o punkty w Betclic 1. lidze – Stal Rzeszów – Polonia Bytom 3:1
![[PIŁKA NOŻNA] Walka o punkty w Betclic 1. lidze – Stal Rzeszów – Polonia Bytom 3:1](/images/mecz/stal-rzeszow-polonia-bytom-15022026-31.webp)
Stal Rzeszów – Polonia Bytom 3:1. Goście z Bytomia wracają z Rzeszowa z jednym punktem mniej i sporym niedosytem, bo spotkanie mogło potoczyć się zupełnie inaczej przy odrobinie szczęścia.
Mecz na Stadionie Miejskim w Rzeszowie odbył się w trudnych, zimowych warunkach, ale dzięki zaangażowaniu kibiców Stali murawa została przygotowana i spotkanie do skutku doszło. Od pierwszych minut widać było, że obie drużyny nie odpuszczą w walce o miejsca tuż za czołówką – Stal przed spotkaniem była piąta z 35 punktami, Polonia szósta z 34 punktami, więc stawka była jasna.
Błysk Kukuły i kontrola Stali do przerwy
Już w 6. minucie padło pierwsze decydujące zdarzenie. Ksawery Kukuła uruchomił mocnym wolejem zza pola karnego, piłka wpadła do siatki i gospodarze szybko objęli prowadzenie. Kolejne trafienie przyszło w 30. minucie – K. Wachowiak podwyższył na 2:0 i do przerwy Stal kontrolowała wydarzenia na boisku, mając inicjatywę i zawodników skutecznie realizujących założenia taktyczne. Sędziował P. Horozaniecki, a arbiter prowadził zawody bez większych kontrowersji w pierwszej części gry.
Polonia próbowała reagować, ale zimowa aura i dobrze grająca defensywa Stali utrudniały gospodarnej drużynie rozgrywanie akcji, a goście nie potrafili znaleźć sposobu na sforsowanie zasieków przeciwnika przed przerwą.
Druga połowa – zmiany, poprzeczka i honorowe trafienie Bytomia
Po zmianie stron trener Polonii dokonał trzech korekt już na przerwie, szukając sposobu na odwrócenie losów meczu. Stal odpowiedziała swoją zmianą w 67. minucie – na boisku pojawił się m.in. Seif Darwish i to właśnie on w 74. minucie przypieczętował skuteczną decyzję trenera, zdobywając trzeciego gola i praktycznie zamykając spotkanie.
Polonia nie złożyła broni. W 88. minucie po rzucie rożnym piłka po strzale głową trafiła w poprzeczkę, co było jednym z momentów, które dawały nadzieję przyjezdnym. W doliczonym czasie gospodarze oddali inicjatywę, a wynik skorygował w 90. minucie K. Wojtyra, ale było już za późno na punkty. Dla Polonii zakończenie meczu znaczyło także żółtą kartkę dla J. Szymańskiego w końcowych minutach za niesportowe zachowanie.
Dla Stali to pierwsze zwycięstwo w nowym roku i utrzymanie serii meczów bez porażki sięgającej października – forma, która imponuje i może być jednym z czynników decydujących o końcowym układzie tabeli. Dla Polonii to natomiast druga porażka z rzędu pod wodzą nowego trenera, co stwarza pole do pracy przed kolejnymi spotkaniami.
Jako goście z Bytomia widzieliśmy drużynę, która potrafiła stworzyć kilka obiecujących akcji i miała swoje momenty, lecz zabrakło wykończenia i szczęścia w kluczowych sytuacjach. Teraz przed Polonią intensywny marsz w lidze – już w niedzielę czeka ją domowe starcie z Pogonią Siedlce . Stal z kolei w kolejnym tygodniu zagra na wyjeździe z Puszczą Niepołomice, a potem czekają ją mecze z Ruchu Chorzów i Miedzią Legnica.
Dla bytomskich kibiców pozostaje nadzieja, że zespół szybko poprawi skuteczność i wróci do zdobywania punktów – apetyt w regionie jest duży, a wsparcie sympatyków w kolejnych meczach na pewno się przyda.
| Stal Rzeszów | Statystyka | Polonia Bytom |
|---|---|---|
| 3 | Gole | 1 |
Autor: redakcja sportowa faktybytom.pl

