Wtargnął na boisko w Bytomiu - skończyło się dozorem i zakazem

Wtargnął na boisko w Bytomiu - skończyło się dozorem i zakazem

Pod koniec meczu Polonii Bytom z Wisłą Kraków 44-latek przeskoczył ogrodzenie i wbiegł na teren boiska, kierując się w stronę sektora gości. Miał używać obraźliwych słów i gestów, czym prowokował kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu imprezy. Po kilku tygodniach ustaleń bytomscy kryminalni zatrzymali go i doprowadzili do prokuratury.

Do zdarzenia doszło 12 kwietnia na stadionie przy ulicy Piłkarskiej w Bytomiu. Jak ustalili policjanci, 44-letni bytomianin wtargnął na murawę pod koniec spotkania i po chwili oddalił się z terenu stadionu. Bytomscy kryminalni wykonali szereg czynności i ustalili jego tożsamość.

Decyzją Prokuratury Rejonowej w Bytomiu wobec mężczyzny zastosowano dozór policji oraz zakaz wstępu na wszelkie imprezy masowe. Nie będzie on mógł jako kibic uczestniczyć w wydarzeniach sportowych na terenie całego kraju.

Policja przypomina, że takie zachowanie nie kończy się na stadionowym incydencie. Zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, osoba prowokująca kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu na masowej imprezie sportowej podlega karze grzywny albo ograniczenia wolności.

Ten przypadek pokazuje, jak jeden wybryk potrafi w kilka sekund zamienić sportowe emocje w sprawę dla policji i prokuratury.

na podstawie: Policja Bytom.