Sztuka bez słów w Bytomiu. Echolalia w Miszung Park już dziś

Sztuka bez słów w Bytomiu. Echolalia w Miszung Park już dziś

FOT. Urząd Miejski w Bytomiu

W Miszung Park tego wieczoru najgłośniej wybrzmią rzeczy, których zwykle nie słychać od razu – oddech, gest i kolor. „Echolalia” ma pokazać, że rozmowa nie zawsze potrzebuje pełnych zdań, a sztuka potrafi przejąć rolę języka wtedy, gdy zwykłe słowa okazują się zbyt ciasne. W Bytomiu zobaczą to prace powstałe z arteterapii, nie z akademickiego ćwiczenia formy. To wystawa o kontakcie, który rodzi się powoli, ale zostawia wyraźny ślad.

  • Powtarzane frazy stają się tu początkiem rozmowy
  • Rysunek i kolor biorą na siebie ciężar komunikacji
  • Za wystawą stoi bytomskie Miszung i katowicki warsztat

Powtarzane frazy stają się tu początkiem rozmowy

Echolalia bywa kojarzona przede wszystkim z powtarzaniem usłyszanych zdań i pojedynczych fraz. W tym przypadku sens jest jednak szerszy. Wystawa przypomina, że takie zachowanie u wielu osób w spektrum autyzmu pełni ważną rolę – pomaga porządkować doświadczenia, wyciszać napięcie i budować bezpieczny kontakt z otoczeniem.

Z tego właśnie punktu wychodzą prace pokazane w Miszung Park. Nie są dekoracją ani szkolnym zadaniem. Powstawały w procesie, w którym obraz, barwa i linia stają się sposobem mówienia o emocjach, relacjach i codziennym doświadczeniu bez konieczności sięgania po klasyczny opis.

Rysunek i kolor biorą na siebie ciężar komunikacji

Ekspozycja została zbudowana na gruncie arteterapii i wprost odwołuje się do obszaru Art Brut, nazywanego też Outsider Art. To twórczość autentyczna, intuicyjna, zwykle wymykająca się akademickim schematom. Tu ważniejszy od efektu końcowego jest sam proces – to, co dzieje się po drodze, w kontakcie z prowadzącym i z własnymi emocjami.

Za projektem stoi Dorota Weiss-Wandzik, arteterapeutka i artystka, która pracuje z osobami w spektrum autyzmu oraz z doświadczeniem niepełnosprawności. W tej pracy duże znaczenie mają drobne sygnały: napięcie dłoni, oddech, kontakt wzrokowy, gotowość do bycia z drugim człowiekiem. To na nich opiera się budowanie poczucia bezpieczeństwa i sprawczości, a sam proces twórczy może działać jak cichy, ale bardzo konkretny kanał porozumienia.

Za wystawą stoi bytomskie Miszung i katowicki warsztat

Na wystawie pokazują się prace uczestników Warsztatu Terapii Zajęciowej Fundacji „Buty Jakuba” z Katowic . Swoje prace prezentują Michał Kwasek, Aleksander Mataczyński, Kacper Wójtowicz, Jakub Rasała, Jakub Stanek oraz Dorota Weiss-Wandzik. Każde z tych nazwisk dopowiada inną wrażliwość, ale całość łączy wspólny mianownik – twórczość, która wyrasta z uważności i osobistego doświadczenia.

Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Miszung, prowadzące w Bytomiu niezależną przestrzeń działań artystycznych, edukacyjnych i arteterapeutycznych. To ważne także z miejskiej perspektywy: takie miejsca nie tylko pokazują sztukę, ale też wzmacniają jej społeczną rolę, dając przestrzeń ludziom, którzy często pozostają poza głównym obiegiem.

Wernisaż – środa, 20 maja, godz. 18.00.
Miejsce – Pracownia Arteterapii i Animacji Kulturowej Miszung Park, pl. Kościuszki 10/12.
Wstęp – wolny.
Czas trwania wystawy – do 20 czerwca.

na podstawie: Urząd Miejski Bytom.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bytomiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.