Za drzwiami bytomskich kamienic kryje się ceramiczny atlas miasta

3 min czytania
Za drzwiami bytomskich kamienic kryje się ceramiczny atlas miasta

FOT. UM Bytom

W Bytomiu najciekawsze ślady często nie leżą na elewacjach, tylko tuż za wejściem, gdzie zwykle przechodzi się bez spojrzenia w bok. Nowa książka Teresy Ebis pokazuje właśnie ten ukryty świat – klatki schodowe i przejazdy bramne, w których ocalały ceramiczne dekoracje sprzed ponad wieku. To zapis miejsc łatwych do minięcia, a trudnych do zapomnienia.

  • W klatkach schodowych przetrwały małe dzieła sztuki
  • Książka prowadzi przez sześćdziesiąt bytomskich adresów
  • Teresa Ebis od lat szuka w Bytomiu tego, co ukryte przed wzrokiem

W klatkach schodowych przetrwały małe dzieła sztuki

Zebrane w książce „Bytom ceramiczny” fotografie prowadzą do wnętrz kamienic, które przez lata pozostawały niemal niewidoczne dla przechodniów. Autorka od dawna przygląda się bytomskiemu budownictwu i właśnie w tych mniej oczywistych przestrzeniach szuka tego, co najcenniejsze – ceramiki, wzorów, kolorów i rzemieślniczej precyzji.

Wiele z tych okładzin ściennych miało zwykłą, użytkową rolę. Miały być trwałe, łatwe do utrzymania w czystości i odporne na codzienny ruch mieszkańców. A jednak z czasem okazało się, że są też świadectwem ambicji dawnych właścicieli oraz projektantów, którzy nie oddzielali funkcji od estetyki.

„Bytomskie kamienice są jak pączki – najlepsze kryje się w środku”

„Przestępujesz próg świata pełnego małych, ponadstuletnich dzieł sztuki. Chodź za mną, a pokażę ci, za co kocham ceramiczny Bytom”

Te słowa dobrze oddają charakter publikacji. To nie jest album o fasadach, lecz o wnętrzach, w których zachowały się detale potrafiące opowiedzieć historię miasta lepiej niż niejeden przewodnik.

Książka prowadzi przez sześćdziesiąt bytomskich adresów

Wydawnictwo obejmuje ceramiczne okładziny ścienne z 60 lokalizacji w Bytomiu. Oprócz fotografii znalazły się w nim także informacje o projektantach i producentach płytek, dzięki czemu całość działa jak praktyczny przewodnik po miejskim dziedzictwie, a nie tylko zbiór ładnych kadrów.

To ważne, bo podobne wzory i rozwiązania można odnaleźć również poza Bytomiem – w Tarnowskich Górach , Gliwicach , Wrocławiu, Szczecinie, Berlinie czy Wiedniu. Książka pokazuje więc, że bytomski trop nie jest pojedynczym wyjątkiem, ale częścią szerszej historii śląskiej i europejskiej architektury mieszkaniowej.

W publikacji umieszczono też fotokod prowadzący do mapy z zaznaczonymi kamienicami opisanymi w książce. Dla osób, które chcą obejrzeć te miejsca z bliska, to wygodny punkt wyjścia do spaceru po mieście i szansa, by spojrzeć na znane ulice inaczej niż dotąd.

Teresa Ebis od lat szuka w Bytomiu tego, co ukryte przed wzrokiem

Autorka od kilkunastu lat dokumentuje zabytkową architekturę i nie ogranicza się do pracy nad jedną publikacją. Działa także w mediach społecznościowych jako Bies Bytomski, gdzie jej materiały o miejskiej architekturze cieszą się dużym zainteresowaniem. Pisze i fotografuje również na potrzeby publikacji turystycznych, a po Bytomiu prowadzi spacery tematyczne dla mieszkańców i turystów.

To właśnie ta konsekwencja sprawia, że „Bytom ceramiczny” brzmi jak efekt długiego, cierpliwego patrzenia, a nie jednorazowej fascynacji. Zebrane zdjęcia tworzą opowieść o mieście, które kryje swoje najciekawsze warstwy nie na pokaz, lecz tuż za progiem.

Książka jest dostępna w wersji elektronicznej w Empik.com, a można też zamówić jej druk na życzenie. Dla tych, którzy chcą spacerować po Bytomiu uważniej, to pozycja, która podpowiada, gdzie w kamienicznych wnętrzach wciąż można odnaleźć ślady dawnej elegancji.

na podstawie: Urząd Miejski Bytom.

Autor: krystian