Bytomskie RPG wróciło do biblioteki - trzy stoły i trzy światy, które wciągają

2 min czytania
Bytomskie RPG wróciło do biblioteki - trzy stoły i trzy światy, które wciągają

W rotundzie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bytomiu znów zrobiło się ciasno od kart postaci, kostek i pomysłów na kolejne zwroty akcji. 11 marca 2026 ruszyła tegoroczna odsłona Bytomskich Spotkań RPG, a przy trzech pełnych stołach od razu było jasne, że w bibliotece można odpalić naprawdę mocną, miejską przygodę 🎲

  • Bytomskie Spotkania RPG wróciły do rotundy z trzema stołami i trzema różnymi klimatami
  • W czerwcu znów ma się pojawić powód, żeby usiąść przy stole i rzucić kostką

Bytomskie Spotkania RPG wróciły do rotundy z trzema stołami i trzema różnymi klimatami

Pierwsze w tym roku spotkanie miało wszystko, za co gracze kochają RPG - śledztwo, napięcie, odrobinę humoru i ten moment, gdy zwykły rzut kostką potrafi popchnąć całą historię w nową stronę. W Bytomiu jednego wieczoru spotkały się trzy zupełnie różne światy: przytulny kryminał, mroczny western i miejskie fantasy z wampirzym pazurem.

  • „Tata za burtą” w systemie Brindlewood Bay, prowadzona przez RKAMILA, zabrała graczy w klimat „cosy crime” - lekkiego, ale podszytego zbrodnią serialowego śledztwa. Na pierwszy plan wysunęły się stereotypowe emerytki, które musiały rozplątać sprawę bogacza wyrzuconego przez morze na brzeg. Szeryf nie ogarniał, dowodów brakowało, więc do gry weszły bohaterki, które nie odpuszczają nawet wtedy, gdy wszystko wygląda podejrzanie podejrzanie 🙂
    W tym stole nie brakowało też mocnych wyzwalaczy - od morderstwa i zwłok po bogatych ludzi i halibuta.

  • „Krew i kurz: Dolina Czerwonej Rzeki” w Blood & Dust, pod wodzą Samaela, poszła w stronę westernowego mroku, tajemnicy i nadnaturalnych zdarzeń. Kowboje pracujący na ranczu „Kraj świata” wracali ze spędu bydła, kiedy dotarła do nich wieść o śmierci właściciela, Artura Santaany. Dalej zrobiło się już gęsto - duchy, rodzinne dramaty i zjawiska, których nie da się łatwo wytłumaczyć, popchnęły drużynę prosto w śledztwo 🌵

  • „Owocowy Czwartek” w Wampir Maskarada 5ed, prowadzona przez Viriana, dorzuciła do wieczoru miejskie fantasy i gangsterski smak nocnego miasta. Koteria od brudnej roboty dostała zlecenie z pozoru banalne - odebrać przesyłkę z Sosnowca od tamtejszych współpracowników i dowieźć transport do Katowic. Brzmiało zbyt prosto, więc każdy z graczy podszedł do zadania po swojemu, dorzucił własny arsenał i ruszył w teren z takim nastawieniem, jakby najlepiej było nie ufać nikomu.

W czerwcu znów ma się pojawić powód, żeby usiąść przy stole i rzucić kostką

Po takim otwarciu roku trudno się dziwić, że apetyt na kolejne sesje tylko rośnie. Organizatorzy już patrzą w stronę czerwca, kiedy ma odbyć się następne Bytomskie Spotkanie RPG - czyli dokładnie ten rodzaj miejskiej rozrywki, który ściąga do biblioteki ludzi spragnionych opowieści, współpracy i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Bytomiu.

Autor: krystian