Bytomskie przystanki po zimie odzyskują przejrzystość i porządek

Bytomskie przystanki po zimie odzyskują przejrzystość i porządek

FOT. UM Bytom

Na bytomskich przystankach widać już ślady wiosny, ale przede wszystkim pracę ekip komunalnych, które po zimie ruszyły z porządkami. Wiaty, zwykle mijane w pośpiechu, teraz przechodzą gruntowne czyszczenie i znikają z nich resztki ogłoszeń, naklejek oraz pseudograffiti. W Śródmieściu pierwszy etap został już domknięty, a teraz działania przenoszą się do kolejnych dzielnic. Dla pasażerów to drobna zmiana, która jednak od razu porządkuje codzienny obraz miasta.

  • Śródmieście po zimie zyskało czystsze wiaty i lżejszy widok z ławki
  • Porządki przesuwają się teraz do Łagiewnik i Rozbarku

Śródmieście po zimie zyskało czystsze wiaty i lżejszy widok z ławki

Bytomski Zakład Usług Komunalnych rozpoczął sezon od intensywnego sprzątania ulic, chodników i przystanków. W pierwszym etapie prac ekipy zajęły się Śródmieściem, gdzie umyto wszystkie elementy wiat – od daszków, przez ławki, po szklane zabudowy. Z konstrukcji zniknęły też stare ogłoszenia, naklejki i mało estetyczne napisy, które po zimie szczególnie rzucają się w oczy.

Łącznie wyczyszczono 24 wiaty przystankowe. Wśród nich było 14 punktów przy Dworcu Autobusowym na pl. Wolskiego oraz przystanki przy ul. Dworskiej, Mickiewicza, Prusa, Jagiellońskiej, Odrzańskiej i Wrocławskiej. To miejsca, przez które codziennie przewija się wielu pasażerów, więc każdy taki zabieg szybko przekłada się na bardziej uporządkowany obraz centrum.

Porządki przesuwają się teraz do Łagiewnik i Rozbarku

W tym tygodniu pracownicy BZUK pracują już w Łagiewnikach i Rozbarku. Na liście są przystanki przy ulicach Krzyżowej, Fabrycznej, Ostatniej, Kolonii Zgorzelec, Lelewela, Adamka, Armii Krajowej, Ludowej i Łagiewnickiej, a także przy Siemianowickiej, Chorzowskiej i Arki Bożka.

Takie czyszczenie to nie tylko poprawa wyglądu. Po zimie wiaty często zbierają warstwę brudu, a przyklejone ogłoszenia i resztki naklejek sprawiają, że przystanki wyglądają na zaniedbane nawet tam, gdzie ruch jest duży i regularny. Tym razem miasto stawia na prosty sygnał – miejsce oczekiwania na autobus czy tramwaj ma być nie tylko funkcjonalne, ale też zadbane i czytelne.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.