W Bobrku otwarto kuchnię, która ma sklejać ludzi przy wspólnym stole

W Bobrku otwarto kuchnię, która ma sklejać ludzi przy wspólnym stole

FOT. UM Bytom

W Szkole Podstawowej nr 16 w Bobrku zwykłe zaplecze zmieniło się w miejsce, które ma przyciągać dzieci, rodziców i sąsiadów zapachem domowych wypieków oraz rozmową przy wspólnym stole. Podczas uroczystości 2 kwietnia otwarto Kuchnię Marzeń – projekt, za którym stoi Fundacja Leny Grochowskiej i szkolny pomysł na przestrzeń bardziej domową niż podręcznikową. To nie jest tylko kolejny remont, ale wyraźny sygnał, że w tej części Bytomia szkoła od dawna pełni rolę znacznie szerszą niż lekcje.

  • Kuchnia, która ma pachnieć pracą i spotkaniem
  • Szkoła, która od lat łączy dwa światy
  • Fundacja, która zostawia po sobie nie tylko wyposażone wnętrza

Kuchnia, która ma pachnieć pracą i spotkaniem

Nowe miejsce w szkole przy ul. Rataja 3 nie powstało po to, by stać puste między kolejnymi zajęciami. Ma żyć rytmem gotowania, pieczenia i spotkań, a więc tym, co najłatwiej skraca dystans między ludźmi. Władze miasta podkreśliły, że w Bobrku inwestycja w takie przestrzenie ma znaczenie większe niż sam remont jednego pomieszczenia.

„Myślę, że współpraca Fundacji z mieszkańcami Bobrka zaowocuje świetnymi projektami, a w kuchni, która powstała w Szkole Podstawowej nr 16 przy wspólnym stole zawiąże się wiele przyjaźni” – powiedział Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia.

Fundacja Leny Grochowskiej sfinansowała materiały budowlane oraz wyposażyła kuchnię w meble i sprzęty. Dzięki temu szkolne wnętrze nie zostało jedynie odświeżone, ale realnie przystosowane do codziennego używania. To ważne zwłaszcza tam, gdzie liczy się nie tylko wygląd, lecz także bezpieczeństwo i możliwość prowadzenia zajęć z dziećmi oraz ich bliskimi.

Szkoła, która od lat łączy dwa światy

W Bobrku ta szkoła od dawna nie zamyka się na własne mury. Od 14 lat działa tu świetlica integracyjna Amaro Strychos, która pomaga zbliżać uczniów z różnych środowisk i daje im przestrzeń do rozwijania zainteresowań. Są tu zajęcia kulinarne, teatralne, taneczne i sportowe, a nowe pomieszczenie wpisuje się właśnie w taki sposób myślenia o edukacji.

„Bo w naszej szkole każdy ma równe szanse” – podkreśliła Krystyna Matejczyk, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 16.

Właśnie dlatego Kuchnia Marzeń była potrzebna. Miała stać się miejscem bezpiecznym i otwartym, gdzie można prowadzić lekcje zdrowego żywienia, zajęcia kulinarne i wydarzenia kulturalne, a przy okazji zaprosić rodziców do wspólnego spędzania czasu. Szkoła i fundacja podzieliły się zadaniami: jedna strona dostarczała materiały, druga wykonała pracę własnymi siłami, korzystając z pomocy konserwatorów.

Fundacja, która zostawia po sobie nie tylko wyposażone wnętrza

Projekt w Bobrku wpisuje się w szerszą działalność Fundacji Leny Grochowskiej, działającej od 2014 roku przy Grupie Arche. Organizacja skupia się na tworzeniu miejsc pracy i rozwoju dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, a w Warszawie , Siedlcach i Gdańsku prowadzi także społeczne kawiarnie toMy, w których pracują osoby z niepełnosprawnościami.

W praktyce takie inicjatywy oznaczają coś więcej niż jednorazowy gest. W Bobrku do szkolnej kuchni dołącza doświadczenie fundacji, która buduje miejsca spotkań i współpracy tam, gdzie wcześniej brakowało zaplecza do wspólnych działań. Dla dzielnicy to ważny znak, bo obok remontów kamienic i kolejnych planów rewitalizacyjnych pojawia się coś mniej spektakularnego, ale często trwalszego – przestrzeń, w której dzieci i dorośli mogą po prostu być razem.

na podstawie: Urząd Miejski Bytom.