Bytom szykuje taneczny atak na rekord Guinnessa w Rozbarku

Bytom szykuje taneczny atak na rekord Guinnessa w Rozbarku

Na Skarpie Bytom w Rozbarku taniec ma tego dnia wyjść poza scenę i wejść do historii. W jednym miejscu spotkają się osoby z różnych miast, by sprawdzić, czy wspólny układ do „Drop It Like It’s Hot” wystarczy do pobicia rekordu świata. To nie jest pokaz zarezerwowany dla zawodowców – liczą się rytm, odwaga i gotowość do wejścia w ruch razem z innymi. Jeśli plan się powiedzie, Bytom dopisze do swojego kulturalnego kalendarza wydarzenie, które trudno będzie pomylić z czymkolwiek innym.

  • Rekord ma się zacząć od jednego prostego układu
  • Za pomysłem stoi choreografka z hip hopowym zapleczem
  • Najpierw warsztaty, potem wspólny start do rekordu

Rekord ma się zacząć od jednego prostego układu

Tego dnia Rozbark ma żyć jednym celem: zebrać na parkiecie co najmniej 500 osób i wspólnie zatańczyć do utworu Snoop Dogga. To właśnie taka liczba ma otworzyć drogę do rekordu świata, a organizatorzy nie ukrywają, że skala jest tu najważniejsza. Na wydarzenie zaproszono uczestników z całej Polski, między innymi z Krakowa , Kielc , Gdańska i Białegostoku, więc w Bytomiu pojawi się mieszanka różnych środowisk tanecznych i różnych doświadczeń.

Wszystko rozegra się 3 maja na terenie Skarpy Bytom w Rozbarku. Dla tych, którzy chcą wejść do wspólnego układu bez stresu, przygotowano dwa ważne momenty:

  • 16.30 – lekcja choreografii przed próbą bicia rekordu
  • 18.00 – wspólne taneczne podejście do rekordu świata

Zasada jest prosta: nie trzeba być profesjonalistą, ale warto wcześniej poznać układ. W takim wydarzeniu liczy się synchronizacja całej grupy, a nie tylko pojedyncze, efektowne ruchy.

Za pomysłem stoi choreografka z hip hopowym zapleczem

Projekt jest częścią działań Pauliny Czapek, tancerki, choreografki i didżejki związanej z kulturą hip hop. Jej propozycja została wybrana do realizacji w ramach rezydencji choreograficznej ogłoszonej przez Teatr Rozbark. Artystka łączy street dance z tańcem współczesnym i od lat pracuje nad tym, by różne taneczne światy spotykały się w jednym miejscu, bez sztucznych granic.

– Mój projekt opiera się na fundamentach kultury hip hop, której rdzeniem są takie wartości jak pokój, miłość, jedność i dobra zabawa – mówi Paulina Czapek.

Choreografka podkreśla też, że zależało jej na przeniesieniu estetyki teledyskowej do przestrzeni performatywnej i pokazaniu uczestnikom, czym jest hip hop od środka, a nie tylko z perspektywy widza. To dlatego w projekcie ważne są nie tylko kroki, ale też improwizacja, własny styl i swoboda ruchu.

Najpierw warsztaty, potem wspólny start do rekordu

Przed majową próbą w Teatrze Rozbark odbyły się już warsztaty dla młodzieży. Uczestniczki i uczestnicy poznawali kontekst kultury hip hop, ćwiczyli podstawowe kroki, bounce i groove, a także próbowali tworzyć własny taneczny język. To ważne, bo cały projekt nie ogranicza się do jednego popołudnia – ma budować ruch od podstaw i włączać do niego osoby, które zwykle nie trafiają na podobne wydarzenia.

Ci, którzy nie byli na zajęciach, wciąż mogą przygotować się samodzielnie. Organizatorzy udostępnili instruktażowy film na profilu Teatru Rozbark, dzięki czemu układ można przećwiczyć wcześniej i wejść na parkiet już z gotowym schematem ruchu w głowie. Całe przedsięwzięcie zostało dofinansowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Przestrzenie Sztuki – Taniec, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

W Bytomiu taniec ma więc tego dnia podwójne znaczenie – jest zabawą, ale też sprawdzianem tego, czy wspólnota zbudowana z ruchu, muzyki i dobrej energii potrafi naprawdę pobić rekord.

na podstawie: Urząd Miejski w Bytomiu.