Bytomskie archiwa górnicze trafią do cyfrowego obiegu. Wśród nich szkice Zillmannów

FOT. Urząd Miejski Bytom
W bytomskim archiwum leżą tomy, które dla wielu rodzin znaczą więcej niż stary papier. Wśród nich są szkice kopalń, podpisy Emila i Georga Zillmannów oraz dokumenty z czasów, gdy węgiel, cynk i ołów wyznaczały rytm miasta. Teraz ten materiał ma dostać drugie życie – w cyfrowej formie, bezpiecznej dla badaczy, architektów i mieszkańców.
- Współpraca, która ma ocalić trudny do zastąpienia materiał
- W archiwum leżą ślady Rozbarku, Bobrka i Szombierek
- Cyfrowe kopie mają otworzyć zasób dla badaczy i mieszkańców
Współpraca, która ma ocalić trudny do zastąpienia materiał
W poniedziałek 15 czerwca Miasto Bytom i Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu przypieczętowały współpracę listem intencyjnym i umową dotyczącą udostępnienia, digitalizacji oraz opracowania miejskiego zasobu archiwalnego związanego z bytomskim górnictwem. Po jednej stronie stołu zasiedli prezydent Bytomia Mariusz Wołosz i dyrektor muzeum Bartłomiej Szewczyk. Po drugiej – dokumenty, które przez lata budowały wiedzę o przemysłowej historii miasta, a dziś wymagają już nie tylko przechowywania, lecz także technicznego zabezpieczenia.
„Digitalizacja i opracowanie tak ważnego zasobu archiwalnego umożliwi nie tylko jego trwałe zachowanie” – podkreślał Mariusz Wołosz.
Prezydent zwracał uwagę, że w miejskim archiwum znajdują się materiały nie tylko o węglu kamiennym, ale też o rudach cynku i ołowiu. To ważne, bo właśnie ten szerszy obraz pokazuje, jak mocno górnictwo wrosło w rozwój Bytomia i jak wiele wątków przemysłowych splata się tu ze sobą do dziś.
„Wspólnie budujemy cyfrowy pomnik śląskiej tożsamości” – mówił Bartłomiej Szewczyk.
W archiwum leżą ślady Rozbarku, Bobrka i Szombierek
Zasób, który trafi do digitalizacji, nie ogranicza się do jednego zakładu czy jednego okresu. W archiwum są dokumenty związane z dawnymi kopalniami węgla kamiennego, takimi jak „Powstańców Śląskich”, „Centrum”, „Bobrek”, „Miechowice” i „Łagiewniki”. Są też materiały dotyczące kopalń rud cynku i ołowiu, w tym „Neue Viktoria” z Dąbrowy Miejskiej oraz „Rococo” w Rozbarku.
Szczególne miejsce zajmują archiwalia związane z „Heinitzgrube”, czyli powojenną KWK „Rozbark”, oraz z nieistniejącymi już wieżami szybowymi po zlikwidowanej w 2004 roku kopalni „Rozbark”. Wśród najcenniejszych materiałów znajdują się również dokumenty dawnej kopalni „Neue Bleischarley-Grube”, późniejszych Zakładów Górniczych im. Juliana Marchlewskiego i Zakładów „Orzeł Biały”.
To właśnie w tych teczkach kryją się oryginalne szkice obiektów zaprojektowanych przez Emila i Georga Zillmannów. Ich podpisy zachowały się na planach budynków, które w wielu przypadkach stoją do dziś. Dla historyków i architektów to materiał z pierwszej ręki. Dla Bytomia – zapis tego, jak przemysł zostawiał po sobie nie tylko hałas i pył, lecz także formę, układ przestrzeni i ślady ambicji całej epoki.
Cyfrowe kopie mają otworzyć zasób dla badaczy i mieszkańców
Izabela Wójt, kierownik Archiwum Miejskiego w Bytomiu, zaznaczyła, że bezpłatna digitalizacja obejmie cały zasób związany z górnictwem, a po opracowaniu dokumenty będą mogły trafić do udostępnienia.
„Cały proces digitalizacji zgodnie z podpisaną umową zakończy się do końca 2027 roku” – poinformowała.
Umowa zakłada użyczenie, zabezpieczenie, digitalizację i opracowanie techniczne dokumentacji. Ważne jest jednak coś jeszcze – zdigitalizowane materiały mają być dostępne zarówno w siedzibie muzeum, jak i przez internet. To zmienia sposób korzystania z archiwum: nie trzeba będzie sięgać po oryginały, by sprawdzić detal planu, podpis na projekcie czy układ dawnego obiektu przemysłowego.
Po zakończeniu całego procesu cyfrowa wersja dokumentacji ma zostać przekazana Gminie Bytom. Muzeum Górnictwa Węglowego podkreśla przy tym, że jego zadaniem jest nie tylko gromadzenie i opracowywanie takich świadectw, ale także ochrona dziedzictwa materialnego i niematerialnego – tradycji, zwyczajów i górniczych obrzędów, które przez lata kształtowały rodziny z Bytomia.
Dla miasta to nie jest więc wyłącznie techniczna operacja. To sposób na uratowanie pamięci o zakładach, które budowały codzienność kilku pokoleń, i na oddanie tego dziedzictwa w formie dostępnej znacznie szerzej niż dotąd.
na podstawie: Urząd Miejski Bytom.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Bytom). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Bytomskie wiersze dostaną elektroniczny rytm. Nadchodzi album „Transrosen”

BCKino plenerowe zmienia adres - seans odbędzie się pod dachem

Bytomskie szkoły mają 1407 miejsc. Zakwalifikowano 1191 uczniów

Drewniany taras przy Stawie Południowym przejdzie gruntowną przemianę

Wakacje w górach i nad wodą. Jeden błąd może zmienić urlop w akcję ratunkową

Quad w Bytomiu to nie zabawka - kierowca musi spełnić kilka warunków

Rower na balkonie też nie jest bezpieczny - policja wskazuje, jak zmniejszyć ryzyko

Zapadlisko zamknęło skrzyżowanie w Bytomiu. Kierowców czekają objazdy

Zabytkowa szkoła w Rozbarku przechodzi energetyczną przemianę za 4,2 mln zł

Z Bytomia do Lascaux. Dzieci zaczęły Letnią Akademię Sztuki

Żona przerwała przemoc w Bytomiu. 45-latek usłyszał zarzuty

Synoptycy ostrzegają przed upałem. W Bytomiu temperatura sięgnie 32°C

Chemioterapia nie musi oznaczać utraty włosów. PAXMAN pomaga pacjentkom

Młodzi artyści stworzą własne prace w przestrzeni Bytomia. Wraca projekt BAZA
Przydatne dane teleadresowe
- Orkiestra Wojskowa w Bytomiu - kontakt i adres
- Młodzieżowy Dom Kultury nr 1 w Bytomiu - kontakt, adresy i oferta
- Parafia św. Jacka w Bytomiu - msze, kancelaria, sakramenty
- Opera Śląska w Bytomiu - kontakt, bilety, godziny
- Parafia św. Jana Nepomucena w Bytomiu-Łagiewnikach - kontakt, historia, grupy parafialne
- Bytomskie Mieszkania - kontakt i godziny
