Chemioterapia nie musi oznaczać utraty włosów. PAXMAN pomaga pacjentkom

Chemioterapia nie musi oznaczać utraty włosów. PAXMAN pomaga pacjentkom

Na Oddziale Onkologii Klinicznej kilka godzin leczenia wiąże się nie tylko z podawaniem cytostatyków. Pacjentki korzystają także ze specjalnego czepca, który chłodzi skórę głowy i ogranicza działanie leków na mieszki włosowe. Dla wielu kobiet możliwość zachowania włosów ma znaczenie już na etapie podejmowania decyzji o terapii.

  • Zimny czepiec to kilka godzin dodatkowej procedury
  • Pierwsze pacjentki zachowały większość włosów

Zimny czepiec to kilka godzin dodatkowej procedury

Korzystanie z urządzenia PAXMAN wymaga przygotowania i wytrwałości. Włosy trzeba zwilżyć, nanieść na nie odżywkę, a uszy zabezpieczyć opaską. Następnie na głowę zakładany jest silikonowy czepiec, przez który przepływa schłodzony płyn.

Chłodzenie rozpoczyna się około 30 minut przed podaniem cytostatyków. Trwa przez cały czas wlewu, a później jeszcze około półtorej godziny. Cała sesja może zająć od pięciu do sześciu godzin, dlatego pacjentka powinna uwzględnić ten czas podczas planowania dnia leczenia.

Niska temperatura zmniejsza przepływ krwi w skórze głowy. Dzięki temu do mieszków włosowych dociera mniejsza ilość leku, a wpływ cytostatyków na cebulki może być ograniczony.

Pierwsze pacjentki zachowały większość włosów

PAXMAN wspomaga pacjentki oddziału od grudnia. Z terapii zakończonej z użyciem urządzenia skorzystały cztery kobiety, a osiem kolejnych nadal przechodzi leczenie z jego zastosowaniem. Pacjentki oceniają, że wysiłek związany z wielogodzinnym chłodzeniem jest wart podjęcia – włosy mogą się przerzedzić, ale utrata zwykle nie jest całkowita.

Efekt zależy między innymi od rodzaju i gęstości włosów, a także od indywidualnych cech organizmu. Znaczenie mają również wiek, płeć i status hormonalny. Według przywoływanych badań w 50–80 procentach przypadków udaje się zachować włosy.

Dla części kobiet perspektywa ich utraty jest tak trudna, że może wpływać na decyzję o rozpoczęciu leczenia. Urządzenie nie daje gwarancji pełnego zachowania fryzury, ale może ograniczyć skalę zmian i zmniejszyć jeden z najbardziej widocznych skutków chemioterapii. Zakup PAXMANA był możliwy dzięki darczyńcom.

na podstawie: Szpital Bytom.