Groźby, przemoc i próba kredytu w Bytomiu. Dwóch młodych mężczyzn w areszcie

Groźby, przemoc i próba kredytu w Bytomiu. Dwóch młodych mężczyzn w areszcie

Dwaj młodzi mieszkańcy Bytomia mieli zmuszać 17- i 46-latka do oddania pieniędzy oraz sprzętu elektronicznego. Na tym nie poprzestali - według policji próbowali także nakłonić starszego z pokrzywdzonych do zawarcia dwóch umów kredytowych. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji III w Bytomiu zajęli się sprawą po zgłoszeniu dotyczącym gróźb i przemocy. Do zdarzeń dochodziło od 6 do 17 lipca, w różnych miejscach Bytomia, głównie w pobliżu miejsca zamieszkania pokrzywdzonych.

Śledczy ustalili, że za przestępstwami mogą stać 18- i 19-latek. Jeden z podejrzanych znał 17-letniego pokrzywdzonego. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.

Podejrzani usłyszeli zarzuty wymuszenia rozbójniczego oraz usiłowania oszustwa. Według ustaleń policji mieli doprowadzić pokrzywdzonych do przekazania pieniędzy i sprzętu elektronicznego, wykorzystując groźby oraz przemoc. Wobec 46-latka mieli dodatkowo podejmować działania zmierzające do zawarcia dwóch umów kredytowych.

19-latek odpowie także za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu 17-latka. Na wniosek prokuratora bytomski sąd zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Wymuszenie rozbójnicze zostało ujęte w art. 282 Kodeksu karnego. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Ostateczny wymiar kary może ustalić wyłącznie sąd po zakończeniu postępowania.

„Sprawa jest rozwojowa” - przekazała policja.

Funkcjonariusze sprawdzają teraz, czy 18- i 19-latek mogli wcześniej dopuścić się podobnych przestępstw. Na obecnym etapie obaj korzystają z domniemania niewinności.

Groźby, przemoc i próba wciągnięcia pokrzywdzonego w kredyty pokazują, że nie chodziło o jednorazowe zabranie pieniędzy. Szybkie zatrzymanie podejrzanych i decyzja sądu o areszcie ograniczają ryzyko wpływania na pokrzywdzonych, ale odpowiedzialność za wszystkie zarzuty dopiero wyjaśni postępowanie karne.

na podstawie: Policja Bytom.