[PIŁKA NOŻNA] Chrobry Głogów – Polonia Bytom 2:0. Dwie minuty przesądziły o odpadnięciu z Pucharu Polski

[PIŁKA NOŻNA] Chrobry Głogów – Polonia Bytom 2:0. Dwie minuty przesądziły o odpadnięciu z Pucharu Polski

Dwie minuty między straconymi bramkami wystarczyły, by pucharowy wyjazd bytomian zamienił się w zadanie, którego nie udało się już wykonać. Polonia Bytom przegrała na wyjeździe z Chrobrym Głogów 0:2 i zakończyła udział w Pucharze Polski na 1/16 finału. Oba gole padły przed przerwą, a próby odwrócenia wyniku zmianami nie przyniosły gościom choćby kontaktowego trafienia.

Czwartkowe spotkanie, rozegrane 29 października na Stadionie Chrobrego, zakończyło również dobrą serię Polonii w bezpośredniej rywalizacji. Bytomianie wygrali trzy poprzednie mecze z tym przeciwnikiem. Tym razem nie znaleźli odpowiedzi na bramki Y. Sharabury i A. Rybaka, a awans do 1/8 finału przypadł gospodarzom. Dla kibiców z Bytomia to rozczarowanie tym większe, że jeszcze dwanaście dni wcześniej ich zespół potrafił pokonać głogowian w lidze.

Od 0:0 do dwóch bramek straty

Pierwszymi odnotowanymi wydarzeniami były żółte kartki. Już w ósmej minucie sędzia P. Pskit ukarał A. Bukowskiego z Chrobrego, a sześć minut później kartkę zobaczył K. Wolkowicz. Sam wynik pozostawał jednak bez zmian aż do 33. minuty. Wtedy Sharabura dał miejscowym prowadzenie i postawił Polonię przed koniecznością odrabiania strat.

Na reakcję bytomian zostało niewiele czasu, bo w 35. minucie Rybak podwyższył na 2:0. Polonia w bardzo krótkim odstępie przeszła od bezbramkowego remisu do dwubramkowej straty. To właśnie ten fragment ustawił wynik całego spotkania. Do zakończenia pierwszej połowy goście nie odpowiedzieli golem, więc do szatni schodzili z perspektywą znacznie trudniejszej drugiej części.

Porównanie z ligowym spotkaniem z 17 października nasuwało się samo, choć role były już inne. Wówczas Polonia wygrała u siebie 3:2, prowadząc do przerwy trzema bramkami. Chrobry zdołał później zmniejszyć stratę, ale nie odebrał bytomianom zwycięstwa. Teraz to przyjezdni potrzebowali skutecznego pościgu. Nie musieli szukać daleko przykładu, że nawet wysoka przewaga może stopnieć, jednak samego scenariusza sprzed kilkunastu dni nie udało się powtórzyć.

Więcej aktualności z Bytomia znajdziesz na stronie głównej faktybytom.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na faktybytom.pl/wydarzenie.

Zmiany nie przyniosły kontaktowego gola

Reakcja z ławki Polonii przyszła od razu po wznowieniu gry. W 46. minucie L. Zielinski zastąpił Wolkowicza, a K. Michalski wszedł za K. Orlika. Dziesięć minut później nastąpiła kolejna podwójna zmiana: K. Wojtyra zmienił A. Malachowskiego, natomiast K. Andrzejczak zastąpił D. Rumina. Już przed upływem godziny gry bytomianie mieli więc za sobą cztery roszady personalne.

Zmieniła się obsada kilku miejsc, nie zmienił się jednak najważniejszy dla gości zapis na tablicy wyników. Polonia nadal przegrywała 0:2. Każda kolejna minuta bez trafienia zmniejszała jej szanse na uratowanie pucharowego występu. Do doprowadzenia choćby do remisu potrzebowała dwóch goli, ale ostatecznie nie zdobyła żadnego. Z perspektywy Bytomia właśnie brak odpowiedzi bramkowej był obok feralnych dwóch minut najboleśniejszym elementem tego meczu.

Głogowianie również sięgali po rezerwowych. W 59. minucie R. Bak, J. Lis i W. Staszak zastąpili odpowiednio Bukowskiego, K. Grzelaka oraz A. Sadiku. W 71. minucie gospodarze zdjęli obu strzelców: za Sharaburę wszedł K. Ibe-Torti, a za Rybaka F. Zabrowarny. Rezultat pozostał bez zmian. Wśród późniejszych wydarzeń była jeszcze żółta kartka dla K. Tabisa w 86. minucie.

Dla Chrobrego ten awans ma także znaczenie na tle ostatnich tygodni. Po bezbramkowym remisie ze Stalą Mielec 24 października jego seria bez zwycięstwa liczyła sześć spotkań. Trener Łukasz Becella zwracał wtedy uwagę na przebudowę zespołu, do którego dołączyło 14 nowych zawodników. Pucharowe zwycięstwo nad Polonią przerwało tę serię i dało gospodarzom miejsce w kolejnej rundzie.

Bytomianom pozostaje powrót do ligowego terminarza. Już 2 listopada podejmą Odrę Opole, a 8 listopada zagrają u siebie z Lechią Gdańsk. Następnie, 22 listopada, czeka ich wyjazd do Stali Rzeszów. Pucharowa droga zakończyła się jednak w Głogowie – o jej zamknięciu przesądziły dwa trafienia gospodarzy i brak skutecznej odpowiedzi Polonii przez całą pozostałą część spotkania.

Chrobry GłogówStatystykaPolonia Bytom
2Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły