[PIŁKA NOŻNA] Polonia Bytom – Odra Opole 3:0. Czwarta wygrana z rzędu przed meczem z Lechią w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Polonia Bytom – Odra Opole 3:0. Czwarta wygrana z rzędu przed meczem z Lechią w Betclic 1. lidze

Czwarte kolejne ligowe zwycięstwo to dobry punkt wyjścia przed zaplanowanym na 8 listopada spotkaniem z Lechią Gdańsk. Polonia Bytom wygrała u siebie z Odrą Opole 3:0, choć poniedziałkowy mecz 13. kolejki Betclic 1. ligi długo nie zapowiadał tak wyraźnego rozstrzygnięcia. Do szatni zespoły schodziły bez bramek, a więcej sytuacji w pierwszej połowie stworzyli goście.

Dla bytomskich kibiców to kolejny powód, by z optymizmem patrzeć na najbliższe tygodnie. Zespół Konrada Geregi przed spotkaniem z Lechią pokazał, że potrafi zamienić niełatwy początek w przekonujące zwycięstwo. Nie potrzebował do tego całego wieczoru dobrej gry. Największą różnicę zrobiły cztery minuty, w których bezbramkowy remis zmienił się w prowadzenie 2:0. Trzecie trafienie odebrało opolanom resztę nadziei na korzystny rezultat.

Najbliższy występ przed własną publicznością będzie okazją do przedłużenia zwycięskiej serii. Potem terminarz poprowadzi Polonię na dwa wyjazdy: 22 listopada do Stali Rzeszów, a sześć dni później do Miedzi Legnica. Tym bardziej cieszy, że przed takim odcinkiem rozgrywek bytomianie znów mieli powody do zadowolenia u siebie.

Cztery minuty, które zmieniły wynik

Spotkanie rozegrane 2 listopada o godzinie 17:00 nie zaczęło się jednak od bramkowych konkretów gospodarzy. To Odra częściej dochodziła w pierwszej połowie do sytuacji, ale nie potrafiła wykorzystać żadnej z nich. Polonia zachowała czyste konto i mogła szukać swojej szansy w dalszej części meczu.

Już w 15. minucie w miejscowym zespole doszło do zmiany: K. Orlika zastąpił P. Stefański. Przed upływem pierwszych 45 minut sędzia L. Szczech czterokrotnie sięgał też po żółtą kartkę. Po stronie gospodarzy zobaczyli je J. Szymański, K. Wołkowicz i L. Zieliński, a w Odrze ukarany został M. Spychała. Wynik pozostawał jednak bez zmian.

Bramkowy przełom nastąpił w 50. minucie. Konrad Andrzejczak wykończył szybki kontratak i dał Polonii prowadzenie 1:0. Bytomianie nie musieli długo czekać na kolejną okazję do świętowania. Cztery minuty później błąd gości wykorzystał Daniel Rumin. Zrobiło się 2:0, a drużyna z Opola znalazła się w znacznie trudniejszym położeniu niż jeszcze kilkanaście minut wcześniej.

W 62. minucie sztab Odry zdecydował się na poczwórną zmianę. Tak duża korekta składu nie przyniosła jednak oczekiwanego ożywienia ani bramki kontaktowej. Gospodarze również sięgnęli po rezerwowych: w 68. minucie C. Pena zastąpił Stefańskiego, a K. Wojtyra wszedł za Rumina.

Ostateczny wynik ustalił w 79. minucie Benedik Mioč. Jego gol na 3:0 zamknął bramkową historię tego spotkania. W tej samej minucie w Polonii D. Konieczny zastąpił Zielińskiego, a K. Michalski zmienił G. Szymusika. Bytomianie zakończyli więc wieczór z trzema trafieniami i bez straty gola, mimo że pierwsza połowa wymagała od nich sporo ostrożności.

Najświeższe wiadomości z Bytomia czekają na stronie głównej faktybytom.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Polonia patrzy w górę, Odra potrzebuje odpowiedzi

Rezultat dobrze wpisuje się w ostatnie tygodnie zespołu Geregi. Wygrana 2:1 z Unią Skierniewice, opisana 24 października, była trzecim kolejnym ligowym zwycięstwem. Teraz do tej serii doszedł sukces nad Odrą. Polonia zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 21 punktów, a następny mecz daje jej szansę na kontynuowanie udanego okresu.

Dla opolan obraz sytuacji jest znacznie mniej przyjemny. Siedemnasta pozycja i 12 punktów pokazują skalę problemów. Już 26 października, po 12 kolejkach, klub uzasadniał zmianę trenera wynikami, które nie pozwalały realizować celów na sezon. W Bytomiu goście mieli swoje okazje, lecz wrócili bez punktów i bez zdobytej bramki.

Odra zagra ponownie już 6 listopada, u siebie z Unią Skierniewice. Polonia ma przed spotkaniem z Lechią dwa dni więcej. I przede wszystkim ma za sobą występ, który przypomniał, że nawet bezbramkowa pierwsza połowa nie musi oznaczać nerwowego wieczoru do ostatniego gwizdka. W poniedziałek wystarczyło wykorzystać właściwy moment, a później dołożyć trzecią bramkę. Teraz uwaga Bytomia przenosi się już na Lechię.

Polonia BytomStatystykaOdra Opole
3Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły